poniedziałek, 15 maja 2017

Wyjątkowy prezent na Dzień Mamy

W tym roku z przygotowaniami do świąt wielkanocnych zupełnie mi nie wyszło, ale do Dnia Mamy zaczęłam przygotowania już trzy tygodnie temu. Bo wiecie, jak ma się taką super mamę, to warto się postarać ;) Razem z rodzeństwem zaszaleliśmy w tym roku i oprócz do bólu praktycznego prezentu Mama dostanie od nas coś wyjątkowo sentymentalnego - można powiedzieć, że minipodróż w czasie.



czwartek, 4 maja 2017

Przeczytane w kwietniu

W kwietniu z książkami było mi wybitnie nie po drodze, na liście znalazły się tylko cztery pozycje.


poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Przegląd gazetek promocyjnych od 24.04.







No dobra, teraz to już chyba wszystkie świąteczne zapasy zjedzone i można uzupełniać lodówkę. A dla spragnionych emocji polecam wybrać się na promocję do Rossmana, o ile coś w ogóle jeszcze w sklepie zostało ;)

czwartek, 20 kwietnia 2017

Misja organizacja - rachunki domowe

Lubię robić comiesięczne opłaty. Nie żebym aż tak kochała wydawać pieniądze, ale dopiero jak spłacę wszystkie zobowiązania, to czuję się spokojna. Że nikt już nie będzie nic ode mnie chciał i wszystko to co na koncie, to mogę wydać (albo oszczędzić!).



wtorek, 18 kwietnia 2017

Przegląd gazetek promocyjnych od 18.04.

Dla wszystkich tych, którzy się w święta nie najedli - otworzyli już sklepy i można robić zakupy ;) Poniżej wybrane promocje z Biedronki i Lidla.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Przegląd gazetek promocyjnych 10.04. - 16.04.

Dalej za bardzo nie mogę uwierzyć w to, że święta za niecały tydzień, ale kalendarza nie da się oszukać. Sklepy walczą ceną majonezu, a jak się porządnie przejrzy gazetki to może uda się zrobić świąteczne zakupy niskim kosztem ;)


niedziela, 9 kwietnia 2017

Przedświąteczna mobilizacja

Tegoroczne święta wielkanocne wyjątkowo mnie zaskoczyły. Niby wiedziałam, że są w połowie kwietnia, ale zupełnie nie ogarnęłam, że to już za tydzień. Oj tam oj. Mam jeszcze całe pięć dni, żeby jako tako przygotować swoją chałupę ;) Niby na święta wyjeżdżamy, ale takie okazje to idealny pretekst dla mojego wewnętrznego lenia, który uważa, że skoro nie widać efektów, to po co sprzątać ;) Ok, kilka typowo świątecznych akcentów też się znajdzie ;)