piątek, 25 listopada 2011

GEPIR

Pewnie niewielu konsumentów wie, że większość produktów w marketach z "marką własną" to po prostu znane marki w innych opakowaniach. Na dzień dzisiejszy posprawdzałam/przeczytałam o produktach biedronkowych. Dla przykładu:
- paluszki rybne "złota rybka" produkowane są przez Frostę
- żele do mycia twarzy, niektóre balsamy i kremy to TOŁPA
- gotowe sosy w słoikach Asiro to Pudliszki
- cappuccino produkuje Mokato

Oczywiście kosztują dużo mniej, a wg mnie jakość ta sama. Co jakiś czas będę prezentowała moje odkrycia. I oczywiście niezastąpiony jest wątek na wizażu o biedronce;)

http://www.gepir.pl/gepirclient/strony/main.aspx
to jest właśnie stronka, na której wklepujemy kod kreskowy produktu i w odpowiedzi dostajemy producenta:)

środa, 23 listopada 2011

szybki obiad


Najszybszy, nie fastfoodowy obiad jaki jestem w stanie zrobić. Potrzebne składniki:
- warzywa z Biedronki (750g za 4,5zł)
- torebka ryżu (ok. 0,5zł - taniej, jeśli kupujemy w kilogramach)
- przyprawy (vegeta, pieprz)
- cokolwiek do smażenia (oliwa, olej, margaryna)

Gotujemy ryż, a warzywa podsmażamy na dość dużej patelni, najlepiej z przykrywką. Potem wsypujemy ryż na patelnie i doprawiamy wg uznania, Koszt to 5 zł, spokojnie najedzą się dwie osoby, na kolację też coś zostanie. Danie bardzo syte i odżywcze. Może nie jest jakieś wyszukane, może nie wygląda zbyt pięknie, ale niejeden znany student uniknął dzięki niemu śmierci głodowej.

P.S. to pierwszy obiad zaserwowany memu chłopu, był przepieprzony, przesolony, ale chłop już prawie trzy lata jest przy mnie, a dziś na obiad właśnie ryż z warzywami.

P.S. 2 jego patent na doprawianie warzyw to rozpuszczenie na patelni kostki rosołowej:)

wtorek, 22 listopada 2011

Oszczędność podczas mycia


Może to się wyda oczywiste, ale z doświadczenia wiem, że nie dla wszystkich. Do sedna: używając gąbki zużywamy mniej żelu pod prysznic niż myjąc się gołymi rękoma. Wystarczy raz nałożyć i całe ciałko umyte. A używając tej gąbki ze zdjęcia możemy zapomnieć o peelingach. Nie spotkałam lepszego zdzieraka niż ta gąbka. Mycie pleców przez drugą połówkę nabiera nowego znaczenia ;)

Jak już jesteśmy w temacie to od siebie polecam żele pod prysznic ziaja. Pól litrowa butla za ok.5-6 zł, a zapachów tyle, że każdy znajdzie coś dla siebie. Neutralne (czyt. morskie spa) nada się dla całej rodziny, a i słodkie zapachy dla dzieci mogą skusić łasuchów - guma balonowa^^.

niedziela, 20 listopada 2011

FIST KAMIEŃ I RDZA

www.bangla.pl

FIST KAMIEŃ I RDZA
Jak dla mnie strzał w 10. Nikt mi nie wmówi, że 2, a nawet 3 razy droższy Cilit jest lepszy. Nie jestem zwolenniczką sterylności, kabinę w domu myje się najczęściej raz w miesiącu, a wszystko schodzi idealnie. Opakowanie starczyło mi na ponad rok, cena to 5,49 za 750ml w Biedronce.

Ja psikam nim bezpośrednio na kabinę, a potem przecieram gąbką do naczyń (naczynia zmywam oczywiście inną), czasem trzeba przejechać dwa razy, ale zębów z wysiłku przy tej czynności nie zaciskam. Potem spłukuję ciepła wodą (ciepła szybciej wysycha i zacieków nie ma - przynajmniej ja sobie to tak tłumaczę). Przez jakiś czas, żaden kamień ani osad z mydła się nie osadza. Używam przy otwartej kabinie i w rękawiczkach bo życie mi miłe;) Mam znajomą, która sprząta w maseczce, niezły patent, a wygląd kosmiczny ;)