Sobotnie co nieco - zakupy #7

Gdyby P. mnie nie zdenerwował lenistwo trwałoby dalej, a tak dzięki niemu będziecie miały notkę.

Z okazji całkowicie wolnego dnia pojechałam sobie na zakupy. Docelowo był SH, ale nawinęło się Netto, Pepco i Biedronka. Wizyta w SH mało owocna, więc chwalić się nie będę. W Pepcko, ku swojemu zdziwieniu też nic nie znalazłam, w Netto żadnych genialnych kosmetyków, ale Biedronka nie zawiodła i kupiłam to, co chciałam. 

NETTO:

1. Parówki WIWATKI z Drobimexu, dla mnie najlepsze i niezastąpione. To z nich zbudowałam mięsny czołg ;) Nie czytam składu bo nie chcę się przerazić (jeśli ktoś bardzo chce to mogę podać), ale naprawdę są najlepsze z tych co jadłam do tej pory. A jadłam sporo w trakcie mieszkania w internacie i akademiku. Cena to 5,95zł/kg. 

2. Napój izotoniczny Isotronic. Nie jestem z tych, co zawsze mają przy sobie wodę, raczej nie dopijam. Ale zaplanowałam sobie powrót do domu piechotą, a bez picia w ten upał to padłabym trupem po drodze. Wzięłam więc Isotronic i po pierwszym łyku pożałowałam, że nie skusiłam się na zwykłą wodę. Jest strasznie słodki, a cytrynowy smak to taka chemia, że aż gorzko. Nie polecam. Kosztował tylko 1,49 za 500 ml, ale nigdy więcej! 

BIEDRONKA:

3. Peeling do stóp BeBeauty stara wersja. Dorwałam w wyprzedażówce wersję robioną przez Tołpę. Nie wiem, które to już moje opakowanie, ale jest po prostu genialny. Będę używała z namaszczeniem. 2,99 zł/75 ml.

4. Łyżeczki do latte Delco. Chodziły za mną już jakiś czas... A tu nagle na wizażowym forum biedronkowym przeczytałam, że dotarły do mojego ulubionego owada. Musiałam je mieć! Wyglądają na solidne i nawet mi pasują do kompletu sztućców (nie biedronkowych;P). Za sześć sztuk zapłaciłam 10,99 więc tanie jak barszcz.

5. Potrawy z woka Szybko i Smacznie. Mam książkę to teraz chyba czas na woka. Lubię azjatyckie potrawy, sushi itp. Czasem nawet coś poeksperymentowaliśmy, ale bez przepisów. Czas nadrobić. W tej mini książce kucharskiej znajdziemy m.in.: kurczaka po japońsku, kurczaka z imbirem i cytryną i pikantne żeberka. Mniami.

6. Potrawy z ziołami Szybko i Smacznie. Hoduję bazylię aktualnie, ale do ziół zawsze mnie ciągnęło. Sypałam i dodawałam je jak popadnie, ale kilka prostych przepisów i zasad mi się przyda. Z przepisów wpadły mi w oko: galaretka z szynki z pietruszką, muffinki z marchwią i szczypiorkiem, omlet z ziołami, tarta pomidorowo-serowa i zupa czosnkowa.

Jak mi przejdzie złość na samca to na pewno wypróbuję któryś z przepisów bo aktualnie to mam ochotę przyrządzić kawę z arszenikiem. 

Share this:

CONVERSATION

1 komentarze:

  1. Myślałam, czy by sobie nie kupić jakiejś książki kucharskiej z tej serii, ale w Biedronce się rozmyśliłam, bo albo większość przepisów znam albo potrzebne są dziwne składniki :P

    OdpowiedzUsuń