La roche-posay - toleriane ultra & thermal spring water

Dzisiaj kolejna, w sumie krótka, recenzja w ramach współpracy z Glamour. W paczuszce znalazłam wodę termalną i krem do skóry wrażliwej.

Od producenta:

TOLERIANE ULTRA

Intensywna pielęgnacja kojąca z Neurosensyną.

Wskazania

Skóra wrażliwa, skłonna do alergii i atopii.

Właściwości

Formuła preparatu to prawdziwe osiągnięcie: ultra-minimalistyczna, bezkompromisowa i bardzo bezpieczna. Formuła okrojona tylko do niezbędnych składników, przy wykorzystaniu minimalnej ilości komponentów i usunięciu wszystkich potencjalnie drażniących lub alergizujących substancji. Ultra-minimalistyczna formuła o intensywnej sile łagodzącej, dzięki neurosensynie, substancji aktywnej, która działa na mechanizmy odpowiedzialne za podrażnienie skóry. Wzmocnione działanie kojące dzięki nowej kombinacji z naturalnie kojącą i przeciwdziałającą podrażnieniom wodą termalną z La Roche-Posay. Nie zatyka porów. Preparat bardzo dobrze tolerowany. Testowany na skórze alergicznej. 0% konserwantów / parabenu / substancji zapachowych / alkoholu / barwników / lanoliny.

Rezultaty

Natychmiastowa i długotrwała ulga.
Dzień po dniu wrażliwość skóry jest zmniejszana a długotrwały komfort zostaje przywrócony.

Opakowanie i zawartość

Flakon 100% hermetyczny, 40 ml.

WODA TERMALNA Z LA ROCHE-POSAY

Kojąca, zmiękczająca woda termalna.

Wskazania

Wrażliwa i/lub podrażniona przez czynniki zewnętrzne skóra (słońce, zabiegi dermatologiczne itp.).

Właściwości

Unikalna kombinacja minerałów i pierwiastków śladowych, takich jak selen, nadaje wodzie termalnej z La Roche-Posay udowodnione naukowo kojące, łagodzące i przeciwrodnikowe właściwości. Rygorystyczna formuła, aby zminimalizować ryzyko podrażnień. Preparat odpowiedni dla dorosłych i dzieci.

Rezultaty

Mikro-kropelki natychmiast intensywnie penetrują skórę, szybko ją kojąc.

Opakowanie i zawartość

Spray 150 ml / 300ml.



Moja opinia:

Krem zapakowany jest w bardzo estetyczny pojemnik z pompką oraz standardowo w kartonik. Pompka działa bez zarzutu i dozuje idealną ilość kremu. Kosmetyk ma lekką konsystencję i bardzo słabo wyczuwalny cytrusowy zapach, co mi osobiście bardzo pasuję. Rozprowadza się w miarę dobrze i tu niestety kończą się jego zalety. Chyba jednak nie jest stworzony do mojej skóry, w życiu się tak nie świeciłam jak po nim. Co prawda wchłania się szybko, nie zostawia filmu, ale to świecenie jak dla mnie jest niedopuszczalne. Jeszcze w kremie na noc bym to zniosła, ale nie w takim który noszę na co dzień. Krem przeznaczony jest do skóry wrażliwej - ja mam taką wokół oczu - i chwali mu się, że mnie nie podrażnił. Ogólnie jestem jednak na nie. Pomęczyłam się z nim przez miesiąc, żadnej poprawy skóry nie zauważyłam (bo większych problemów z nią nie mam),  nawilżenie na dobrym poziomie. Jest niesamowicie wydajny (zasługa lekkiej konsystencji) więc to co zostało oddam mamie, może dla niej będzie lepszy.

Woda. I tu mogę dla niej napisać pieśń pochwalną. Szczerze mówiąc uśmiechnęłam się jak ją zobaczyłam - pomyślałam, że niezły biznes ktoś kręci zamykając wodę w sprey'u. I chyba nawet tak jest, ale jakie to ma znaczenie jak jest rewelacyjna. Trzymam ją w lodówce i stosuję dla ochłody. W tej roli sprawdza się idealnie, jeden mały psik i czuję się jakbym wyszła z basenu. Co do właściwości łagodzących miałam okazję wypróbować na ranach po małym kociaku. Podrapania szybko się goją i co najważniejsze - nie swędzą przy tym. Mój wrodzony realizm podpowiada mi jednak, że to właściwość także normalnej wody, ale wtedy nie ma frajdy z psikania. La roche-posay zabrałam ze sobą też na woodstock i powiem, że nie tylko chłodził, ale ułatwiał mycie:) Szczególnie twarzy ;) Wydajność też bardzo dobra, przez miesiąc używana codziennie, czasem bardzo intensywnie i zostało mi około pół opakowania. 

Krem kosztuje ok. 60 zł, dla mnie zdecydowanie za dużo, a wodę w promocji można kupić już za 20 zł. 

Spotkałyście się kiedyś z tymi kosmetykami? A może też dostałyście je do testów?


Share this:

CONVERSATION

1 komentarze:

  1. również mam te kosmetyki, woda termalna spisuje się rewelacyjne, a po długotrwałym używaniu kremu wysypalo mnie na twarzy..http://mama-laurki-testuje.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń