Pieczony pstrąg z masłem i czosnkiem

Co prawda to popisowa potrawa Mężczyzny, ale... musiałam kiedyś ratować swój honor i zrobić ją sama ;) Ok, dosyć wstępu, lecimy.

Co nam potrzebne?

  • dwa pstrągi
  • odrobina masła - kilka "wiórków"
  • dwa ząbki czosnku
  • cytryna do skropienia
  • przyprawa do ryb

Ja tam pstrąga kupuję wypatroszonego, więc pozostaje mi tylko dokładnie go umyć i można się już za niego zabierać. Rozpruty brzuch posypujemy przyprawą, wkładamy wiórki masła i plasterki czosnku.


Wierzch też posypujemy przyprawą i układamy czosnek. Dodatkowo wszystko skrapiamy sokiem z cytryny.


Tak przygotowaną rybkę szczelnie owijamy folią aluminiową i sruuuuu! do piekarnika. Ja mam gazowy, ustawiam na 5-6 i piekę około godzinki.


Czekamy, czekamy i... wyjmujemy! Ostrożnie, bo ja tam się już kilka razy folią poparzyłam ;)


Teoretycznie powinno się usunąć oko, ale ja tam nie mam serca do ich wydłubywania ;) Łba i tak nie jem, więc się nie zatruję. Rybka jest aromatyczna i ma fajny cytrynowy smaczek. 

Smacznego!

Share this:

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz