Pulpety w sosie koperkowym

Smak zapamiętałam ze szkolnej stołówki, która serwowała pyszne, domowe obiady. Dzieciaki zwykle się na nie krzywiły, ja sama zakopywałam mięso pod  ziemniaki, ale jak to zwykle bywa dobro docenia się po latach. Szukając nowych przepisów na obiad wybór padł właśnie na pulpeciki. 

Z podanych ilości wychodzi piętnaście pulpetów, czyli trzy porcje.

Co potrzebujemy?

  • 250g mięsa mielonego
  • pół litra wywaru (może być z kostki)
  • pieprz, sól
  • 100 ml śmietany
  • mąka 
  • mąka ziemniaczana (skrobia)
  • pęczek koperku


Jak robimy?
Na początek przyprawiamy mięso solą i pieprzem, możemy dodać przyprawy do mięsa mielonego. Formujemy pulpety troszkę większe od orzecha włoskiego i obtaczamy je w mące ziemniaczanej, wtedy się podobno nie rozwalają. Na 10 minut wkładamy mięsne kulki do gotującego się wywaru. W międzyczasie szatkujemy pęczek koperku. Jeśli pulpety już się ugotowały to wyjmujemy je łyżką cedzakową i bierzemy się za sos z wywaru. Najpierw dodajemy poszatkowany koperek, a następnie hartowaną śmietanę. 

Śmietanę hartujemy (czyli dolewamy do niej wywaru, tak pół na pół, żeby się nam w sosie nie zważyła), a jak to trochę przestygnie, to dodajemy mąkę. Najwygodniej jest zmieszać wszystko rogalikiem w szklance. Mieszankę ze szklanki wlewamy do wywaru i mieszamy do momentu aż sos zgęstnieje. 

Jeśli sos jest gotowy wkładamy do niego pulpeciki i chwilę podgrzewamy. W razie potrzeby dosalamy/dopieprzamy sos. 

Podajemy z ziemniakami i kiszonymi/korniszonymi ogórkami:) Smacznego!


Share this:

CONVERSATION

0 komentarze:

Prześlij komentarz