Trójwarstwowa kawa wg Huszi

Zastanawiałam się, czy to caffee macchiato, czy inny wytwór... Szczerze nienawidzę tych wszystkich wymyślnych nazw kaw i potraw. Dla mnie istnieje kawa, kawa z mlekiem, kawa z pianką, ewentualnie z jakimś alkoholem. No! A ta jest po prostu trójwarstwowa i tak wygląda:


Co nam będzie potrzebne?
  • kawa (u mnie biedronkowa)
  • mleko (koniecznie 3,2% albo bardziej tłuste)
  • opcjonalnie śmietanka 12%
  • sosy do deserów (najlepiej czekoladowy)
  • spieniacz do mleka (na all za ok. 30zł*)
  • coś z dziubkiem, dzbaneczek, konewka coś w tym stylu, u mnie mlecznik ;)
  • szklanki
Jak robimy?
  1. Na początek robimy mocną kawę ("esspresso") - u mnie to trzy płaskie łyżeczki kawy na 250 ml wody.
  2. Później wlewamy zimne mleko do szklanki, tak mniej więcej do 1/4 (w porywach do 1/3) szklanki
  3.  Spieniamy mleko - ja ubijam piankę na najmniejszym gazie, podobno ciepłe ubija się lepiej/szybciej. Mleko dla baristów ma chyba 4% tłuszczu, więc ja swoje 3,2% ulepszam śmietanką - tyle ile mi się uleje. Spienionym mlekiem uzupełniamy szklaneczki. 
  4. Zaparzoną kawę wlewamy do pojemniczka z dziubkiem i powoli wlewamy do mleka - czary mary, robią się śliczne trzy warstwy: na dole mleko, potem kawa, na górze pianka. 
  5. A teraz wzorek... Sosem do deserów robimy kółeczka, mogą być różne kolory.
  6. Wykałaczką robimy wzorek rysując promienie przechodzące przez kolejne kółeczka (no inaczej tego wytłumaczyć nie potrafię). I wychodzi taka gwiazdka:
Przede mną eksperymentowanie z innymi zdobieniami, efektami na pewno się pochwalę;) 

*jedyne zastrzeżenie do mojego spieniacza - bardzo niskiej jakości plastik, ma taki swój specyficzny zapach, którego pozbyć się nie mogę;/ 

To kto wpada do mnie na kawę? ;)

Share this:

CONVERSATION

8 komentarze:

  1. Przetestuję na pewno, wygląda pysznie ta kawusia :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam:) Troszkę roboty jest, ale dla efektu warto:)

      Usuń
  2. Z tego co się znam to jest to zwykłe caffe latte. Ja używam do spieniania takiego wariata z ikei za 5 zł. Mleko możesz podgrzać w garnuszku. Wyłączyć gaz i wtedy ubić pianę. Pamiętaj aby nie przegrzać mleka, bo może byc gorzkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bliżej temu czemuś jednak do macchiatto, bo w latte zalewa się kawę mlekiem, a tu mleko kawą ;) Wariata mam, ale efekt jest zupełni inny niż klasycznym spieniaczem - inna struktura piany:D A z tym mlekiem to ciekawe, bo ja nawet w przypalonym mleku goryczy nie wyczuwam:P

      Usuń
    2. Zawsze się zastanawiałam czy warto kupić go w Ikei ....

      Usuń
    3. Ale ten ręczny, czy ten do ubijania? :) Pierwszy zdecydowanie szybszy i mniej zachodu, ale pianka mniej trwała niestety.

      Usuń
  3. chętnie przygotuje taka kawusię;)

    OdpowiedzUsuń