Uff, udało się!

Teraz mogę się już nazywać prawdziwą kurą domową - organizację świąt w Naszym Gniazdku mam już za sobą. Było miło i chyba tak, jak powinno być - żadnych niezręcznych sytuacji ani nic w tym stylu. Tak się z A. zorganizowałyśmy, że przed kolacją wigilijną miałyśmy kilka godzin luzu - dla mnie to nowość, bo z mamą ledwo wyrabiałyśmy się na czas ;) 

Jedynym zmartwieniem tych kilku dni była praca P. Niestety miał nocki, ale pracował zdalnie z domu, więc chociaż tyle dobrego. Rozwaliło to nam wszelakie normy godzinowe dla snu i zwykle połowa spała, a połowa jadła :D Na szczęście na wspólne spędzanie czasu też znalazło się miejsce :)

No to teraz trochę zdjęć ;)

1. Nie ma jak robienie sernika w warsztacie P. na maszynce do mięsa odziedziczonej od jego prababci ^.^

2. W tym roku chyba wszyscy byliśmy bardzo grzeczni ^.^ Co do choinki, to stało się już tradycją, że wybieramy tą najmniej urodziwą - żeby czasem nie spędziła Wigilii jako ta niechciana ;) Ubieranie oczywiście w wigilijny poranek i to tak, żeby żadna gałązka nie była smutna! ;)


3. Świąteczne układanie puzzli, jupi! Miałyśmy układać je całą noc, ale koło drugiej wymiękłyśmy... Dokończyłyśmy na drugi dzień. 


4. Aaa ozdabianie pierniczków i nasz zmysł artystyczny. Pleśnie, autyzmy i niebiesko-zielone palce ;) No powiedzcie, że śliczne ;)


5. I na koniec coś, co jest rzadkim widokiem: ciastka w puszce od ciastek! Mi i reszcie zgromadzonych kojarzyły się tylko z przyborami do szycia ;)


Także tego... Fajnie było! :) A jutro jadę na powtórkę ze świąt do rodziców - znowu zajdę w ciążę spożywczą ;)

A jak tam u Was minęły święta? Może ktoś z Was urządzał je też pierwszy raz? Nie powiem, troszkę się tym faktem stresowałam ;)

Share this:

CONVERSATION

4 komentarze:

  1. Choinka jest śliczna. A układanie puzzli bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się bardzo podoba;) I choinka i puzzle;)

      Usuń
  2. ale dużo prezentów pod choinką:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że wszystko się udało :)
    Puzzle uwielbiam układać, ale mam za mało miejsca na te wielkie, póki co układam z córką które dostała z kucykami pony ;))

    OdpowiedzUsuń