piątek, 17 stycznia 2014

Domowa pizza

Już od dłuższego czasu (tak ze dwa lata) nosiłam się z tym, żeby sama zrobić pizzę. Niby nic wielkiego, a jednak ;) Przepis już od dawna był w przepiśniku, wystarczyło tylko kupić składniki i zrobić. Wyprawa do sklepu rozszerzyła się jednak o napad na Rossmana i suma sumarum pizza wyszła ze dwa razy drożej niż zamówiona w naszej ulubionej pizzeri ;)

Chyba nawet podliczając same składniki, gaz i czas, to wyszła drożej, no ale jest domowa ;) Czyt. nigdy więcej babraniny:D Zrobiłam cztery różne wersje:

  • mozzarella z pomidorami i bazylią
  • wiejska - dużo mięcha, sera i ogórków
  • na bogato - z szynką schwarzwaldzką 
  • z owocami morza



Do zdjęcia zachowały się niestety tylko dwie:D

A oto przepis na ciasto (od mamy, ona robi najlepszą):

  • 3 szklanki mąki
  • 1 szklanka mleka
  • 2 łyżki oleju
  • 3 dag drożdży
  • 2 łyżeczki cukru
  • szczypta soli
Drożdże ucieramy z cukrem. W misce mieszamy pozostałe składniki i dolewamy drożdże. Całość wyrabiamy, jak się za bardzo klei dosypujemy mąki. Ta ilość ciasta starczyła nam na cztery 25cm pizze :)

A potem to już czyste szaleństwo. Ciasto smarujemy sosem (ja mieszam koncentrat pomidorowy z przyprawą do pizzy) i układamy ulubione składniki. Po wierzchu jak lubimy, to posypujemy oregano :) pieczemy w 150 stopniach, do momentu zarumienienia się brzegów, czyli jakieś 20-30 min. 

Mała rada: warto formę wysypać mąką, bo nasze pizze niestety przywarły do dna:)

Smacznego! :)

6 komentarzy:

  1. Kobito nie rób smaka :D, wygląda pysznie!.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaprosiłabym na poczęstunek, ale... dziwnym trafem zniknęły do ostatniego okruszka:D

      Usuń
    2. Wcale się nie dziwię :)

      Usuń
  2. no niedobra ty robisz smaka:-D wygladaja przepysznie:-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem w kupnej pizzy nie będziesz miała tak dużej ilości składników więc warto robić swoją. I przede wszystki znasz jakoś produktów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam domowe pizze, choć ostatnio często kupuję w Kauflandzie :D

    OdpowiedzUsuń