poniedziałek, 27 stycznia 2014

Dziękuję! 100 000 wyświetleń :)

Nie wiem od czego zacząć, bo nigdy nie sądziłam, że zobaczę u siebie taką liczbę :) Bloga prowadzę od listopada 2011 roku, z licznymi przerwami, ale dopiero teraz czuję, że bloguję :) A to głównie Wasza zasługa.

Najlepszym potwierdzeniem, że te moje wypociny mają jakiś sens są komentarze. Serio, serio - z każdego ogromnie się cieszę i w tym miejscu chciałabym podziękować najaktywniejszym komentatorkom: Soemi87, Friday, Dorotxy, marta, Iasoa, nika88, Barbara, Karolina Karlita, april87, Justyna Sobońska, Gośka, Króliczek doświadczalny i wszystkim tym, którzy piszą jako Anonim. Dziękuję za poświęcony czas i zostawienie po sobie śladu. 

Skoro tu czasem przebywacie, to macie prawo do wyrażenie swojego zdania na temat tego miejsca w sieci :) Ja sama czuję, że coś jest nie w porządku, nie mam na bloga skonkretyzowanego pomysłu i piszę czasem o pierdołach. Muszę się chyba przyznać, że blog w baaaardzo małej części odzwierciedla jaką jestem osobą. 

Chcę to zmienić, blog pewnie przejdzie niedługo kolejną rewolucję. Myślę nad nazwą domeny, nad szablonem, nad obróbką zdjęć... Generalnie nad motywem przewodnim. Macie może jakieś pomysły? Krytykę też chętnie przyjmę :) 


P S Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję! :*

13 komentarzy:

  1. ja bym bardzo prosiła o ten post o sterylizacji gizmelli, bo moją kotkę też to czeka, i chce mniej więcej wiedzieć co i jak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie, będzie:) Gizmelkę czeka jeszcze zdjęcie szwów, a chcę opisać cały proces:)

      Usuń
  2. A ja sobie w końcu skomentuję, bo bloga odwiedzam regularnie od dośc dawna i chyba już wypada:) Wiesz co mi sie podoba w Twoim blogu? Że jest prowadzony przez typową kobietę, która wyróżnia się tym, że się nie wyróżnia( jakkolwiek dziwnie to nie zabrzmi). Nie jest to blog o gotowaniu wymyślnych rzeczy, których nazw nawet wypowiedzieć nie potrafię, i których pewnie nawet nie przygotuję, no bo jako biedna studentka na jeden taki posiłek musiałabym wydać połowę tygodniowego przydziału kasy; ani kosmetyczny, ani włosowy, ani o rzeczach których pewnie nigdy nie zaznam. Lubię go czytać, bo jest prowadzony przez nieidealną babkę taką jak ja. Dlatego pisz dalej, a ja dołączam do grona stałych czyteniczek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Z tymi wymyślnymi nazwami to masz rację:D Ostatnio gdzieś mi mignęła jakaś mega skomplikowana nazwa, klikam, a tam najzwyklejszy placek drożdżowy z czymś dziwnym dodanym do kruszonki:D Pozdrawiam ;) i zapraszam do komentowania - siła w nieidealnych babkach! :D

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojj tam nie ma za co dziękować.
    Życzę Ci kolejnych 100 000 odsłon i czasem niech Ci do głowy nie przychodzą jakieś przerwy w nadawaniu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oki, oki, będę nadawać jak katarynka:D

      Usuń
  5. Emilko!

    Gratuluję takiego pięknego wyniku i życzę kolejnych ''setek'':)

    J.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jupi, jupi jestem na 5 miejscu :-)

    Uwielbiam Twój blog i powodzenia z zmianach!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejność przypadkowa, ale za częste komentowanie zdecydowanie jesteś na podium:D

    OdpowiedzUsuń