piątek, 3 stycznia 2014

Święta się już skończyły?

Bo jakoś tego nie zauważyłam. Ciągle się coś dzieje, albo ja wyjeżdżam, albo ktoś wpada do Nas i chyba zapomniałam już jak się nazywam. W międzyczasie się jeszcze przeziębiłam, a właśnie w tej chwili sobie uświadomiłam, że jutro już sobota i szkoła... Ok, wezmę to wszystko na klatę :) 

A teraz mam coś przyjemniejszego, tegoroczne (w sumie już ubiegłoroczne) prezenty świąteczne. Co prawda jeszcze niekompletne, ale co tam ;)

1. Stolnica silikonowa - Mikołaj się domyślił, że lecę na silikonowe cacka, a z kolorem trafił idealnie! Jeszcze nie przetestowana, ale słyszałam od elfów, że genialna :)


2. Troszkę ceramiki - czyli kolejne drobiazgi wywołujące banana na mojej buzi ;) Dwa kubki-tablice (ah, te liściki miłosna gratis do kawy) i wreszcie mam swój własną, wielką kubeczkomiseczkę.


3. Kosmetyki - tego nigdy za wiele! Cieszę się, że mogę w końcu wypróbować te marki, na które najzwyczajniej szkoda mi było pieniędzy. I chyba zaczynam rozumieć fenomen maseł The Body Shop. Zapach żurawiny obłędny!


4. Pościel - wciąż jesteśmy "na dorobku" i takie prezenty bardzo się przydają :) Kolor idealny, a jak zobaczyłam, że jest na zamek błyskawiczny to już w ogóle piszczałam z radości :D


5. Czapka i rękawiczki ^^. Uff, w końcu mam czapkę, bo kupuję sobie już od dwóch lat i zawsze mi nie po drodze było. Cieplutka i przyjemna :)


6. Radiobudzik - tak na wypadek, żebyśmy się mogli dowiedzieć o końcu świata, bo z TV zrezygnowaliśmy. Całkiem przyjemne urządzonko :D


7. Koperta "Na żyrandol" :D Tak, od czterech lat nie mamy w domu żyrandoli i nikomu to chyba tak nie przeszkadza jak mojej mamie. Życia chyba sobie bez tego wyposażenia nie wyobraża:D A Wy jakie zdanie macie na ten temat? Potrzebne to to?:D

8. Świąteczny kocyk - miły gest home.pl :D

Nie ma jeszcze naszego wspólnego prezentu, bo chyba sami nie wiemy czego chcemy :D Ale chyba jednak zdecydujemy się na czytnik e-booków :) 

A jak tam Wasze Mikołaje? :D Też takie domyślne jak moje? ;)



11 komentarzy:

  1. Taka kubeczkomiseczka też by mi się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też od dawna mi się taka podobała :) Niestety jeszcze nie zdążyłam jej uzyć.

      Usuń
  2. Pierwszy raz widzę stolnice z nadrukowanymi rozmiarami i miarką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też:D Ale trzeba przyznać, pomocna:D

      Usuń
  3. Fajna ta czapucha, nie wiesz moze skad?;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyyyle prezentów? Chyba moje Tobie się dostały? A na poważnie wszystko super, ładne i przydatne
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  5. Radiobudzik też sobie na Mikołaja kupiłam, bardzo przydatne, jak się w nocy przebudzę ;)

    OdpowiedzUsuń