Sałata z Biedronki - 3w1

Chyba już do reszty zgłupiałam pisząc post o sałacie, ale jak już zrobiłam zdjęcia, to niech będzie :D Jakiś czas temu Biedronka do swojej oferty wprowadziła sałatę w doniczce. Pomysł wydał mi się naprawdę genialny, a jak się okazało, że w jednej doniczce są trzy rodzaje sałaty, to już w ogóle byłam zachwycona.

Tak to wygląda:


Rzucające się w oczy "jestem z Polski" faktycznie zachęciło mnie do zakupu ;)



Jak widać, mamy tu odmiany sałaty bardzo miłe dla oka i idealnie wyglądające, kiedy wystają z pysznej bułeczki ;) Sałatę kupuję rzadko, bo nigdy nie zdążaliśmy zjeść całej główki i się marnowała, a ja nie lubię wyrzucać jedzenia. Ta teoretycznie była strzałem w 10, bo:
1) mało jej 
2) jest w doniczce i dłużej zdatna do spożycia 
3) ładna jest

Producent zaleca dwa rodzaje przechowywania: jeden to w doniczce i podlewanie, a drugi to oberwanie listków i trzymanie w lodówce. Wypróbowałam oba. Na moje nieszczęście na doniczkę zaświeciło pierwsze wiosenne słońce i po dwóch dniach (mimo podlewania) po prostu zwiędła. Drugim razem oberwałam i schowałam do lodówki - wtedy wykorzystaliśmy ją do ostatniego listka :)

Sałata 3 rodzaje wydaje się być dla nas idealna, no ale... cena. Za tę małą doniczkę musimy zapłacić 2,99, a ilościowo jest jej zdecydowanie mniej niż główka masłowej, która jest tańsza (a sezon się jeszcze nie zaczął). A w realu spokojnie mogę kupić tę bardziej ozdobną też w niższej cenie i w większej ilości... Ekonomia wygrywa. 

Pomysł producenta fajny, ale jednak dla mnie trochę za droga. Chociaż jak będę potrzebowała sałaty do dekoracji, to pewnie się na nią skuszę :)

Aż się sama z siebie śmieję, że prawie esej o sałacie napisałam :D A wy jak tam stoicie z sałatą? :D

P S W planach mam posianie sałaty na balkonie, ma ktoś jakieś doświadczenia związene z tym tematem?:> 

Share this:

CONVERSATION

4 komentarze:

  1. Uwielbiam sałatę i bardzo się cieszę, że sezon na nią już się rozpoczął :D Biedronkowej nie próbowałam, bo dla mojej trzyosobowej rodziny jest jej stanowczo za mało :( Jesteśmy sałatożercami i na obiad potrzebujemy co najmniej trzy średnie główki masłowej. Taka ilość wystarczyłaby mi na kanapki do pracy ;)
    W doniczce nie próbowałam hodować sałaty, ale tylko dlatego, że mam działkę i tam uprawiamy różne jej gatunki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to rzeczywiście musi Wam nieźle sałata schodzić:P Ja jak kupię główkę masłowej, to kilka listków do kanapek, a potem leży... Ta jest fajna, no ale droga;/

      Usuń
  2. Taka sama jest w lidlu ;))

    OdpowiedzUsuń