Uff, już po świętach :)

Przeżyłam to, a właściwie przeżyliśmy :) Wnioski? NIGDY więcej tyle jedzenia. Po prostu nienawidzę widoku marnowanego jedzenia ;) No ale oprócz jedzenia wszystko było super!

Krótki przegląd świąt w zdjęciach - raczej mało typowych:D


1. Rummikub - genialna gra, przy ktorej można spędzić długie godziny i słuchać przekleństw pod nosem mojego ojca, że nie może uzbierać 30 :D A ten brud, to oczywiście czekolada - no bo jak to w święta nie jeść? :>


2. Wycieczka krajoznawcza po okolicy - Pałac w Dreżewie. Byłam tam kilka razy, ale za każdym robi wrażenie. Wydaje się być kompletną ruiną, ale ktoś zaczyna tam coś robić, uff.


3. Niechorze - byli, zobaczyli ten kawałeczek plaży i wrócili do domu ;) Zatęskniłam za 40 kilometrowymi spacerami brzegiem morza...

Działo się oczywiście dużo więcej, ale nie mam w zwyczaju latać z aparatem. Pamiątki dla pokoleń nie będzie, ale co się naoglądałam i przeżyłam to moje ;) Byliśmy jeszcze np. na daaaawno wyekploatowanej żwirowni - piękne miejsce!

P S Zupełnie nieświadomie zawaliłam światopogląd dziecka, które uwierzyło w zajączka... Mało delikatnie, no ale cóż... ciocia została mistrzynią przypału 2014 ;)

P S 2 Biję się z myślami "pójść czy nie pójść do Rossmana" - znacie może jakiś wypasiony korektor pod oczy albo naprawdę fajny podkład podobny działaniem do niebieskiego BB Eveline?

Share this:

CONVERSATION

2 komentarze:

  1. Ja też spędziłam święta aktywnie. :) A w Rossmannie już byłam i udało mi się nie wydać majątku. Korektor kupiłam sobie od L'Oreala - le concealer True Match. Mam już jeden, najjaśniejszy z gamy, ale okazał się, o dziwo, być dla mnie za jasny (poza tym spełnia swoją rolę w tuszowaniu cieni i ma sporo pozytywnych opinii), więc zakupiłam o ton ciemniejszy. Myślę, że mogę go polecić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spojrzę na niego przy okazji, bo chyba jednak nie wybiorę się do Rossmana:D

      Usuń