Biedronkowa wyprzedaż za 5 i 10 zł.

Od jakiegoś czasu Biedronka wyprzedaje rzeczy z magazynów. W zeszłym roku była po prostu jedna akcja, w ramach której można było kupić artykuły przemysłowe w dużo niższych cenach. Teraz zaczęli coś kombinować, na początku 3za3, później rzeczy za 3zł i 5zł, teraz doszli do 10zł. Zawsze byłam na bieżąco z tymi biedronkowymi promocjami, a teraz nawet i ja się gubię :( 

Generalnie wyprzedają przemysłówkę, wina (za 5zł!:D) i kosmetyki. Na wizażowym wątku jest taki szał, że trudno się połapać...

P. okazał mi trochę empatii i zaproponował wspólne zakupy:D No ale nie poszalałam...

 
1. Pędzle a'la Eco Tools. Początkowo były w ofercie za 24,99zł i właśnie wtedy powiedziałam, że za 10 zł to bym je kupiła. Więc kupiłam :D Jakość wykonania uważam za średnią, w dodatku nie wiem po co dołączali ten futerał - pędzle i tak się w nim nie mieszczą. Po kilku zastosowaniach mogę troszkę o nich powiedzieć, licząc od lewej:
  • do brwi. To taki sztywny języczek, mam podobny i używam do nakładania bazy pod cienie - myślę, że ten kiedyś zastąpi aktualnie używany. Powinien się też nadać do nakładania kremowych korektorów na niedoskonałości
  • do różu. Serio? Jak dla mnie do różu, to on za duży jest ;) Ale sprawdza się do nakładania sprasowanego pudru, a właściwie do poprawek. Ot, taki co można wrzucić do torebki. 
  • do cieni. Dla mnie najlepszy z całej czwórki. Fajnie blenduje cienie i jest super do nakładania, jeśli chcemy tylko jeden kolor nakładać. Raz dwa i całe oko pomalowane.
  • kubaki. Troszeczkę za miękki do nakładania sprasowanego pudru, ale do sypkiego powinien się nadać ;)


 2. Portugalskie wino półwytrawne Tova - za całe 5 zł. Nie przepadam za winami, w sumie pijam tylko różowe, ale za taką cenę wzięłam, "żeby w razie W było w domu". Później poczytałam, że jest raczej średnie, więc pewnie wykorzystam je do sosu czy innego mięsa ;)


3. Eveline, Przeciwzmarszczkowy krem nawilżający BB Anti-age 9w1 - 5 zł.  Miałam kiedyś ten sławny niebieski BB i genialnie się u mnie sprawdzał. Ten też daje radę, przetrwał dzisiaj kilka godzin upału i pomógł w zakryciu bomby na środku czoła - chwała mu za to! ;) Nie daje takiego efektu baby face jak poprzednik, ale świetnie wyrównuje koloryt i troszkę matowi.

Kupiłam jeszcze Cydr Dobroński zimowy (5zł za 750ml), ale po pierwsze nie dotrwał do zdjęć, a po drugie nie podszedł mi jego zapach ;) Taki aromat taniego wina - dosłownie za 5zł:D Trochę mnie to zdziwiło, bo piłam już kilka różnych cydrów i żaden takiego nie miał, więc może taka sztuka mi się trafiła ;)

A Wy coś upolowałyście?


Share this:

CONVERSATION

7 komentarze:

  1. U mnie jest masa biedronek ale większość nie ma alkoholu, więc nie trafiam na wina za piątaka :D Też skusiłam się na te pędzle, z wyprzedazy kupiłam też regał z 3 półkami taki mały za 19 zł :D

    OdpowiedzUsuń
  2. nooo że ja o tym wcześniej nie wiedziałam! kocham wino, wyniosła bym cały karton :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba muszę odwiedzić biedronkę by zakupić winko :D
    jo-food.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Kucze, u mnie nie ma wina za 5 zł.

    http://inspire-more.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. No proszę nie słyszałam o tej akcji :) muszę się przejść do Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pędzel nazywa się KABUKI, a nie żadne kubaki. KUBACKI TO TAKI SKOCZEK JEST, a nie pędzel. k a b u k i. jak już piszemy posta, to piszemy go poprawnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mylić się jest rzeczą ludzką, brak kultury niestety też.

      Usuń