piątek, 5 września 2014

Zadanie na dziś - porządki w dokumentach

Pewnie każdy ma taką specjalną szufladę/szafkę, w której trzyma się dokumenty. I zazdroszczę tym, którzy zawsze mają w niej porządek. U mnie zawsze opłacone faktury wędrują do szuflady "bo kiedyś się je uporządkuje". I dziś właśnie nadszedł sądny dzień. 


To jest właśnie ta cudowna szuflada. I masa różnych dokumentów, paragonów i ważnych ulotek.  Z wrogiem postanowiłam walczyć za pomocą segregatora i koszulek.


Uporządkowanie wszystkiego zajęło mi ok. 1,5h, ale było warto. Na koniec pobawiłam się jeszcze w kolorowe zakładki indeksujące z dokładnym opisem gdzie co jest. Teraz mocne postanowienie natychmiastowego wkładania faktur na swoje miejsce i następne sprzątanie za pięć lat (jak już będzie można wyrzucić faktury:D).


A Wy jak sobie radzicie z porządkami w dokumentach? Ja po tych porządkach odetchnęłam z ulgą ;)

6 komentarzy:

  1. Podobnie jak Ty :) Segregator jest niezastąpiony. Dodatkowo na każdej fakturze zakupowej (np. za laptopa) zapisuję ołówkiem datę, do kiedy obowiązuje gwarancja na sprzęt. Przyzwyczaiłam się też do kserowania paragonów, bo już nie raz wyblakły przed upływem terminu gwarancji. Pozdrawiam. mala2003

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie tych pokserowanych paragonów znalazłam kilkanaście :D Ooo, z tym zapisywaniem daty końca gwarancji fajny pomysł ;)

      Usuń
  2. Kochana, jesteś genialna! Zapisałam segregator na liście zakupów. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja tylko wspomnę małym druczkiem, że segregator czekał na TEN dzień jakieś pół roku... ;)

      Usuń
  3. Też w ten sposób przechowujemy niezbędne dokumenty, paragony, instrukcje... :) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już w sumie nasz piąty segregator, ale tamte po czterech latach przestały wystarczać i w szufladzie zrobił się mały mętlik:)

      Usuń