niedziela, 26 października 2014

Co Huszi kupiła #16

Czas zdecydowania biegnie za szybko. W tym tygodniu blogowo poległam - na swoje usprawiedliwienie mam tylko jesienno-naukowe zmęczenie. A z okazji końca tego strasznego tygodnia mam zestawienie moich zakupów ;) To zawsze poprawiało mi humor ;)

W Realu dalej trwają wyprzedaże... zawsze jak pójdę, to coś upoluję ;)


1. Naczynka do zapiekania. Malutkie, ale pora się przyzwyczajać do mniejszych porcji ;) 4zł/sztukę. 


2. Ceramiczna obieraczka do warzyw - powoli się do niej przyzwyczajam, ale miłością jeszcze do siebie nie pałamy (obierki latały po całej kuchni:D) 3zł. 


3. Kolorowe paski do kabli. Nie wiem jak to się profesjonalnie nazywa ;) Oczywiście powędrowały do warsztatu P. 2zł.


4. Mega Blocks - ogromne klocki dla siostrzeńca (dla porównania macie duże jabłko). Podobno bardzo mu się spodobały ;) 20zł 


 5. Ozdobny słoik. Jeszcze nie wiem do czego go wykorzystam, ale nie mogę oderwać od niego oczu, tak mi się podoba ;) 2zł.


6. Podkładka na telefon do samochodu. P. się teraz ze mnie śmieje, że następnym moim zakupem musi być samochód ;) Na ale zapłaciłam tylko 1zł ;)


7. Kolorowa taśma. Będzie do ozdabiania słoików ;) 1zł. 


8. Neonowe kredki. Kupiłam dla siostrzenicy, ale oczywiście ciocia musiała sama wypróbować. Kolory jak przy zakreślaczach ;)


9. Tabletki do zmywarki Real Quality - producent ten sam, co Ludwika ;) Ale dla mnie i tak nie ma różnicy pomiędzy tabletkami - jedyne co, to czekam na promocję Fairy (chcę zobaczyć czy tak samo dobre jak zwykły płyn do mycia naczyń). 19,99zł/80sztuk.


 10. Syrop do kawy Monzini Irish Cream. Całkiem smaczny i wydajny. Spodziewałam się, że będzie rozwodniony, a tu miła niespodzianka. Porównywalny do syropów Victoria's. 3,99zł/320ml - Biedronka


11. Pochłaniacz wilgoci + zapach. Potrzebowałam pochłaniacza do łazienki, to się skusiłam na zapachowy. Jak w domu przeczytałam ulotkę, to się okazało że nie jest przeznaczony do łazienki - masz babo za nieczytanie w sklepie. Zaryzykowałam i postawiłam w zakazanym pomieszczeniu - czekam co najmniej na wybuch:D 4,85zł. 


12. Malutka patera. Baaardzo podoba mi się ten rodzaj szkła, ale naczyń mam już w domu wystarczająca ilość. Z tej serii skusiłam się tylko na to maleństwo - akurat do postawienia na stole z cukierkami ;) 3zł. 


13. Pływające świeczki. Może kiedyś najdzie mnie na romantyczną kolację, to będą jak znalazł ;) 2,10zł/10 sztuk. 


14. Spryskiwacz do kwiatków. O dziwo jeszcze się nie dorobiłam ;) 1zł. 


15. Podkładka pod garnek. Dostałam w prezencie od mamy - bardzo ciekawe wykonanie ;)


16. Golarka do odzieży. Taka tam zabawna rodzinna sytuacja ;) Wszyscy mają, mam i ja! Dostępne w Biedronce ;)


Ok, zmykam z powrotem do mikrobologii i nauce o mikroskopach. Nuda totalna, no ale mus to mus. W najbliższym czasie na zakupy się nie wybieram, ale trzeba zacząć kompletować prezenty od Mikołaja ;)




 










12 komentarzy:

  1. Ja już zaczęłam powoli kompletować prezenty! Bo przed Świętami to będzie za duży szał i za duże tłumy :P
    Co do tabletek do zmywarki - ostatnio skusiłam się na promocji na Ludwika, duże opakowanie - to był błąd. Nie mogę zmęczyć. Tabletka się nie rozpuszcza (więc muszę załączać drugi raz bo wszystko nie domywa się samą wodą), a i tak naczynia mają brzydkie białe smugi. Porażka.
    Ciekawi mnie ten syrop ! Pozdrawiam :)
    PS.: A ta golarka na prawdę dobrze się sprawdza? Mogłabyś coś więcej napisać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuuj wrzucić tabletkę na dno zmywarki zamiast do koszyczka :)

      Usuń
    2. Próbowałam - rozpuszcza się, ale białe smugi dalej pozostają na naczyniach ;/

      Usuń
    3. Nie straszcie tymi tabletkami, jeszcze ich nie próbowałam ;) syrop jest całkiem smaczny, miło czasem dla odmiany wypić słodszą wersję kawy.
      Golarka jest rewelacyjna, kilka swetrów już ogoliłam i wyglądają jak nowe :) Polecam

      Usuń
  2. te kolorowe paski do kabli to TRYTYTKI :) zawsze mnie bawi ta nazwa :) a jak sprawdza się podkładka pod telefon?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, fajna nazwa:D Podkładka leży jeszcze nierozpakowana, zbieram na Hammera ;)

      Usuń
  3. To dziwne, ale gdzieś w dużo starszych postach pisałaś o zakupie golarki z Biedronki z kablem bo już miałaś tą na baterię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tamtą miałam przez kilka tygodni, bo się rozpłynęła po rodzince i została zawłaszczona przez zasiedzenie:P A jak mama zobaczyła w Biedronce, to mi kupiła ;)

      Usuń
    2. hehe fajnie to ujęłaś "zasiedzenie" :)

      Usuń
  4. Gdzie można dostać ten "pachnący osuszacz" albo świeczki?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko kupiłam w Realu, ale osuszacza nie polecam - stoi od kilku dni w łazience i ani kropelka wody się nie zebrała. Zapachu też nie czuć:(

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Tak mnie ta lawenda zaciekawiła,ale skoro nie działa to nie mam czego żałować, bo realu u mnie nie ma:(
      Pozdrawiam

      Usuń