niedziela, 9 listopada 2014

Co Huszi kupiła #17

To właśnie ten czas, kiedy w domku jak na złość kończy się wszystko: proszek, pasta do zębów i karma dla kotów... A przy okazji niestandardowych zakupów i zapuszczaniu się w inne niż zawsze alejki znowu wpadło kilka rzeczy ;)


1. i 2. Kubki i talerz pasujące do mojej małej patery ;) Wzór i kolor mega mi się podoba. Kubki za 2zł/szt, a talerz 3zł (Real)


3. W5, sól do zmywarki. Nie do końca jestem przekonana, co do jej (i nabłyszczacza) potrzebności, no ale ja się nie znam, więc kupuję jak producenci przyjazują ;) 6,99zł/2kg (Lidl)


4. Zapach do samochodu. Tylko kurczę, tego auta dalej nie ma. A tak na poważnie, do szafy go kupiłam - spełnia swoje zadanie. 1zł (Real)


 5. Czarne botki. Nie zwykłam chodzić w takim obuwiu, bo... buty, w których nie da się przejść wygodnie 5km w ciągu niecałej godziny to nie buty:D Jednak raz na ruski rok odczuwam ich brak, więc jak znalazłam w miarę fajne i w niskiej cenie, to kupiłam :) 39,99zł (Lidl)


6. Kabel USB. W ciągu pół roku załatwiłam już dwa kable, ale nie były takie ładne ;) Mam nadzieję, że ten pożyje dłużej. 5zł (Real)


7. PaperMate InkJoy - moje ulubione długopisy, które zużywam hurtowo. Nie wiem jakim cudem, ale teraz za te dwa zapłaciłam tylko 50 groszy. (Real)

8. Pentel, WOW. Kupiłam "na spróbowanie". I okazały się całkiem fajne, może nie tak jak InkYoy, ale mają włącznik i gumę w miejscu trzymania, więc po godzinie pisania palce tak nie bolą ;) 1,50zł/2sztuki (Real)


9. My Little Pony Księżniczka Skyla - prezent gwiazdkowy dla siostrzenicy. Tekst "księżniczki potrzebują drzemki dla urody" wygrywa! :D Teraz ciągle drzemię...:D 38zł w Realu.

 10. Jan Niezbędny - torebki do smażenia. Coś w stylu tych wszystkich papirusów, ale mnie ostatecznie przekonało hasło: wszystkie przyprawy zostają na mięsie. Bo lubię kurczaka w ziołach i zawsze mnie denerwowało, bo się osypywały. 3,89/10 sztuk (Rossman)



11. Notes - tego nigdy dość. Tak, mam hopla na punkcie akcesoriów papierniczych. 3zł (Real)

 
 12. W5, Spray ułatwiający prasowanie. Prasowania szczerze nie lubię, więc wszelkie ułatwiacze mile widziane. 3,99zł (Lidl)

 

13. Winston, Kabanoski dla kotów. Moje futrzaki je uwielbiają, kupuję na przemian z tymi z Lidla. ok. 5zł/10 sztuk (Rossman)


14. Imbir mielony - dodaję do wielu potraw i zdaję sobie sprawę, że nie ma praktycznie żadnych imbirowych właściwości, ale... lubię ten smak ;) Duuuże opakowanie za 2,49zł. (Lidl)

15. Marynata, Miód i Chilli - jak dla mnie połączenie genialne! 0,99zł/2 sztuki. (Lidl).


16. Gold Essence - aktywne serum do twarzy. Użyłam kilka razy, więc nie powinnam się jeszcze o nim wypowiadać, ale... w wyglądzie nie różni się niczym od brokatu w żelu dołączanym kilka lat do Brava Girl. Po zastosowaniu na twarzy istna dyskoteka. 3,99zł (Biedronka).


 17. BeBeauty, Maszynki do golenia z 3 ostrzami. TRAGEDIA! Nigdy nie miałam tak tępych maszynek:/ A pasek nawilżający to jakaś kpina jest. 4,99zł/4 sztuki (Biedronka)



18. Isana, Szampon 7 ziół. Mam swojego ulubieńca, ale po 3 butelce mi się znudził. A pamiętam, że kiedyś zachwalałyście mi Isanę. Po dwóch użyciach jestem zadowolona. 3,99zł/300ml (Rossman)

19. Isana, Mydło w płynie z pingwinkiem. Po pierwsze opakowanie jest przesłodkie i uśmiecham się za każdym razem jak je widzę w kuchni. Po drugie zapach przypomina mi... zapach przedszkola i dzieciństwo. Zakochałam się i jutro idę po zapas:D 3,99zł. (Rossman)


20. Himalaya, SparklyWhite - pasta do zębów. Chciałam wypróbować coś ze średniej półki i skusiłam się na tą. Muszę się chyba przyzwyczaić do smaku ;) 12.49 (Real)



21. Miss Sporty Quatro - są w CND za 5,19zł. Szkoda, że je wycofują bo to moje ulubione cienie. Mam dwa inne kolory, a właściwie ich końcówki, i używam praktycznie codziennie. Te kolorki też mi podpasowały. (Rossman)

22. BeBeauty, puder HD. Czaiłam się na niego od początku, ale czekałam aż przecenią. Ostatnio dorwałam za 5zł. (Biedronka)


23. Isana, Bodycreme Sheabutter&Kakao - naprawdę bardzo dobry produkt w niskiej cenie. Skład ma ok, a zapach obłędny. Właśnie próbuję masła jako odżywki do włosów ;) 7,99zł/500ml. (Rossman)


Ok, już koniec. Tzn. dzisiaj przybyło mi jeszcze kilka rzeczy, ale będą w kolejnym odcinku. Przeglądałam ostatnio te moje posty i zaczęłam się zastanawiać, czy ja na serio kupuję tak wiele rzeczy, czy to tylko tak wygląda :) Aż zaczęłam patrzeć po koszykach innych osób i podpytywać znajomych. Trochę się uspokoiłam, bo z obserwacji wynika, że inni mają gorzej. Z kosmetykami, z ubraniami, z jedzeniem... No to się rozgrzeszyłam i idę kupować dalej:D

PS Jeśli chcecie recenzję któregoś z produktów, to piszcie w komentarzach ;) Bo czasem się zastanawiam, czy jej sens pisać coś więcej niż te kilka zdań w postach zbiorczych.


11 komentarzy:

  1. Ten spray do prasowania mnie zaciekawił, ale zastanawiam się czy zwykła woda w butelce z rozpylaczem nie zastąpiłaby go....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie próbowałam ;) Spray ma delikatny, taki świeży zapach i tak myślę, że czasami może gryźć się z zapachem płynu do płukania. Chociaż z drugiej strony lubię jak mi pachnie podczas prasowania ;)

      Usuń
  2. Dla mnie udanym zakupem jest ten mielony Imbir. Szczerze mówiąc bardzo dobrze nadaje się na jesienne zmagania z infekcjami i świetnie smakuje jako dodatek do herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do herbaty czy właśnie na rozgrzanie, to świeży używam :) A mielony tylko do potraw z carry czy zup:)

      Usuń
  3. Uwielbiam to masło z Isany, ale zawsze płacę za nie 9,99 (?) :( . Naczynia mi nie podeszły, bo lubię te proste, białe, ale mydełkiem z pingwinkiem jestem oczarowana!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jest aktualnie promocja i kosztuje 7,99zł. Na co dzień też używamy prostych białych, ale ten komplet kupiłam sobie na jakieś ciasteczka/cukierki żeby na stole w salonie postawić - bardziej do dekoracji:)

      Usuń
  4. a te długopisy Ink Joy to te trójkątne takie? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :) Dzisiaj jeszcze dokupiłam kilka kompletów ;)

      Usuń
    2. jak tylko będę w realu to się zaopatrzę! Uwielbiam je, a ostatnio nigdzie nie mogłam ich dostać.. :)

      Usuń
    3. W carrefour też widziałam i nawet kiedyś sobie kupiłam kolorowe ;)

      Usuń
  5. Jak dobrze tu zajrzeć :D Mydło z pingwinem wymiata. Muszę je mieć!!!!
    Natuś-77

    OdpowiedzUsuń