Piątnica, Jogurt typu greckiego z jagodami 0% tłuszczu

Na początek przyznam się, że to był zupełnie nieprzemyślany zakup. Po prostu weszłam w pośpiechu do sklepu po coś na podwieczorek i wybór padł na akurat ten jogurt. Bo Muller Froop mi smakował, bo to jogurt grecki, bo jagody. 


Nie zauważyłam kompletnie tego 0% tłuszczu, co w przypadku jogurtu greckiego jest dla mnie trochę śmieszne. Przecież grecki = tłuścioch. Dalej widzimy 2 x więcej białka, wydaje się być całkiem ok. 


.Aaa, skład mnie zabił. Konkretnie ten cukier. Miałam po prostu ochotę na jogurt zmieszany z owocami, o ja naiwna! 



Wygląd nawet spoko, ale w smaku niczym nie różnił się od tych najtańszych owocowych jogurtów. Po prostu słodki ulepek - ups. 

Piszę tego posta w sumie ku przestrodze - również dla siebie. Nie uważam, że jogurty owocowe czy ten nieszczęsny cukier jest zły. Tylko czemu w produkcie, który wydaje się być całkiem zdrowy i FIT, jest masa cukru? Nie ma chyba innego wyjścia niż DOKŁADNE czytanie składów, bo producentom ufać nie można. 

Tak, wiem, Ameryki nie odkryłam, ale jestem na siebie zła i musiałam gdzieś upuścić emocje ;)

Share this:

CONVERSATION

5 komentarze:

  1. jest jeszcze wersja naturalna tego jogurtu. jadlam tylko jagodowa, nawet mi smakowal :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oprócz cukrów dodanych w tabelce masz też uwzględnioną laktozę - też należącą do cukrów. Głównym składnikiem jest mleko, które samo zawiera ok 5g cukru - bywają gorsze produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Laktoza a sacharoza to dla mnie akurat różnica. Ze składu wynika, że wsad owocowy zawiera więcej cukru niż owoców.

      Usuń
  4. tez trafiłam na niego ostatnio i jak dla mnie nie jest słodki.nawet lekko kwasny. a jestem osoba która nie słodzi absolutnie nic nie jem równiez batonów czekolad czy ciast.

    OdpowiedzUsuń