A jednak gazeta

Jednym ze skojarzeń ze świętami chcą nie chcąc jest sprzątanie. I mycie okien. Wzięłam się dzisiaj za ten przykry obowiązek i stwierdziłam, że pod tym względem Boże Narodzenie jest lepsze od Wielkanocy. Słonko nie świeci, więc nie widać smug. Taaa... marzenie ściętej głowy. 



Myłam, wycierałam i wycierałam i już myślałam, że dziurę w szybie zrobię, bo jedna smuga była baaaardzo uparta. I wtedy przypomniałam sobie o sławnym sposobie z gazetą. Nigdy wcześniej go nie próbowałam, bo za bardzo lubię testować nowinki na rynku, żeby mieć ku temu sposobność. Dzisiaj nadszedł dzień na wypróbowanie.


I powiem Wam, że ten sposób działa! Na początku podchodziłam do niego sceptycznie, ale już po kilku ruchach byłam zachwycona efektem. Porównałam szybę, z którą męczyłam się z 15 minut (ściereczką z mikrofibry) i tą gazetową... Od dzisiaj będę używała tylko gazety:D 

Pewnie Ameryki nie odkryłam i większość z Was wiedziała już o tym dawno... ale jeśli pomogę tym postem jednej KD, to będę szczęśliwa :) Tylko pamiętajcie gazeta ma być taka tradycyjna, nie żadne tam Cosmopolitany i inne Naj. (Jak chcecie recenzje pianki to - KLIK!)

A u Was już okna pomyte? :>


Share this:

CONVERSATION

9 komentarze:

  1. Kurczę, u mnie włochata mikrofibra zawsze działa, ale nigdy nie jest to efekt zadowalający :) . Jak tylko będę w Biedronce, popatrzę za tym wynalazkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to w sumie nie o piankę chodzi, tylko o gazetę ;) Pianka swoją drogą jest fajna, ale to jakaś ze specjalnej oferty więc z dostępnością może być ciężko:)

      Usuń
  2. Może to nie wina szmatki a pianki do mycia? U mnie Clery do okien sie w ogóle nie sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie o piankę, bo po Clinie też były smugi ;) Ale z tym że Cler płyn do mycia szyb jest do bani to się zgadzam w 100% - nawet do szklanego stołu się nie nadaje;/

      Usuń
  3. Polecam Ci gorąco wypróbować ściereczki (suche) przeznaczone do mycia okien. Ja mam ścierkę Window Wonder firmy Spontex. Odpowiednia ściereczka naprawdę wiele zmienia w myciu okien, ja wręcz polubiłam tę czynność :) (nie jest to z mojej strony reklama, po prostu używałam tylko tej ściereczki dotąd, na rynku jest pewnie wiele tego typu ścierek)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko spotkam, to kupię :) Dzięki za polecenie;)

      Usuń
  4. Mnie tez zastanawiały te gazety, ale w sumie po zwykłym Fakcie trzeba myć ręce, bo są czarne :/ Cała farba zostaje na rękach a co dopiero na oknach? Nie wiem....sama co o tym sposobie myśleć?
    Natuś-77

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat używałam Metro :D Podejrzewam, że w Fakcie więcej obrazków niż tekstu, więc może dlatego tak brudzi ;)

      Usuń
  5. W którymś poście chwaliłaś tę pianę, czy jednak okazuje się że nie jest taka super ? Chciałam dziś kupić i sama już nie wiem co myśleć.

    OdpowiedzUsuń