wtorek, 16 grudnia 2014

Co Huszi kupiła #18 (Prezenty, portfel z Lidla i herbaty z Biedronki)

Dawno nie było wpis z tego cyklu, nie? Pewnie nie uwierzycie, ale zakupy przestały sprawiać mi przyjemność. Nie wiem czy to okres przedświąteczny, czy może zaczyna mi się zmieniać charakter ;) Prezenty jednak trzeba kupić, więc coś tam jednak Wam dzisiaj pokaże:


1. Woski Yankee Candle. Zrobiłam sobie prezent mikołajkowy i skorzystałam z Dnia Darmowej Dostawy. Naczytałam się wszystkich ochów i achów na temat tych malutki tart... i jestem średnio zadowolona ;) Nie wiem czy po prostu trafiłam na słabe zapachy, czy po prostu miałam za duże oczekiwania. Za ten komplet zapłaciłam 24 złote :)


2. Książka Jesteś cudem, oczywiście na prezent. Muszę jednak przyznać, że jestem jej ciekawa ;) W Empiku jest aktualnie promocja i kosztuje 29,99 zł.


3. i 4. Pendrive 8GB i myszka do grania (23zł i 30zł). Też na prezenty, ale dla dwóch różnych pokoleń ;)


5. Kalendarz "Kartki z datami do zapisywania rzeczy" z komiksami Kobiety Ślimak, Człowieka Skurwiela i Rew. GENIALNY!:D


6. Bordowy komin - prezent na życzenie ;) 

7. Isana  - pingwinkowy żel pod prysznic i Wellnes& Beauty - takie małe dodatki do prezentów :)



 8. Story Cubes - czyli gra, która mi się od dawna marzyła :) Już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła ją odpakować i zostać bajkopisarzem :D W promocji w Empiku za 24,99 ;)



9. Timer do jajek - kupiłam kiedyś mamie w prezencie i bardzo się cioci spodobał. Wtedy już nie mogłam go dostać, ale ostatnio spotkałam w Carrefour - 9,99 zł. 

I to koniec części prezentowej, ale to 1/3 z tego co Mikołaj będzie musiał dźwigać. Prezenty dla mojej rodzinki są już w większości "podłożone", z częścią czekamy na kuriera, a kilka drobiazgów muszę jeszcze dokupić :) Ale i tak uważam, że w tym roku nieźle się wyrobiliśmy:D

Od jakiegoś czasu mój portfel wołał o wymianę. Myślałam, że skorzystam z oferty Biedronki, ale portfele w tym roku były bardzo słabej jakości. Z pomocą przyszedł LIDL, a konkretnie wczorajsza oferta - KLIK! Łatwo nie było, bo za rywalki miałam szalone 50 z pięcioma portfelami pod pachą i obdzwaniające pół rodziny i 3/4 osiedla ;) Chyba wiecie o co chodzi ;) Chciałam mniejszy, ale ten co udało mi się upolować też mi się w sumie podoba.



 

A dzisiaj skorzystałam z biedronkowej promocji na herbaty - 20% taniej - KLIK!


1. Green Hills o smaku Gruszka i Karmel - właśnie wypiłam filiżankę i przypadła mi do gustu. Wg mnie pachnie i smakuje bardziej karmelem niż gruszką, ale to w sumie dobrze. Niby owocowa, ale w smaku nie czuć hibiskusa jak w większości owocowych herbat ;) 2,39 za 20 piramidek

2. Green Hills o smaku Malina i Kardamon - Internety mówią, że dobra ;) też 2,39zł za 20 piramidek

3. Herbarium Melisa z Pomarańczą - akurat na przedświąteczne stresy:D A tak poważnie to lubię sobie przed snem wypić, bardzo sympatyczna w smaku jak na ziółka. Nie pamiętam dokładnej ceny, ale coś mi świta, że 1,79zł (20 torebek).

A jak tam u Was sytuacja z prezentami? Macie już wszystkie? O, a może wiecie gdzie dostanę w rozsądnej cenie, ale znośny jakościowo zwykły czarny męski szalik? 


6 komentarzy:

  1. Prezenty na finiszu! Też jestem ciekawa tej książki, ale póki co czeka na chwilę słabości zakupowej :

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czytałaś poprzednią część? Muszę poszukać po bibliotekach, może gdzieś jest ;) Bo to raczej nie jest typ książki, który chciałabym mieć na własność:)

      Usuń
  2. A gdzie dorwałaś ten kalendarz? W Empiku?
    Jutro na siłę wyciągnę męża, żeby sprawdzić, czy gry u mnie nie ma ;-) też bym pograła
    Natuś-77

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalendarz kupiłam przez internet na początku listopada :) Jak wpiszesz w google to wyskoczy wydawnictwo :)
      U mnie ta gra leżała przy kasie, więc tam szukaj:D

      Usuń
  3. Dzięki za podpowiedzi :-) Mąż ma ochotę na jakąś płytę z Empiku to się rozejrzę i za grami ;)
    Natuś-77

    OdpowiedzUsuń