piątek, 23 stycznia 2015

Co zamiast ziemniaków?

Przeglądając przeróżne diety można odnieść wrażenie, że ziemniaki są złem wcielonym. Coś w stylu: zjem kartofle na obiad i automatycznie przytyję pięć kilo. Jakiś czas temu (o ja głupia!) w sumie w to uwierzyłam. Schudnąć nie schudłam, ale w sumie wyszło mi to na dobre. Przekonałam się do kilku zamienników i teraz nie mogę narzekać na brak różnorodności w jadłospisie.

1. Soczewica. Jadamy zieloną i czerwoną, ale bardziej lubię tę pierwszą. Trochę zabawy z gotowaniem jest, bo trzeba wcześniej namoczyć. Podczas gotowania dodaję ziele angielskie i liść laurowy, a solę dopiero pod koniec. Idealnie pasuje do gulaszu. Czerwonej chyba gotować nie potrafię, bo wychodzi mi papka



2. Kuskus. Jadamy bardzo rzadko, ale jest idealny na szybki obiad. Zalewasz wrzątkiem i gotowe!



3. Makaron pełnoziarnisty. Nie do wszystkiego pasuje, ale do grillowanego kurczaka jak najbardziej. Do tego jeszcze delikatny sos na jogurcie i można wcinać.



4. Kasze. W sumie to jadamy tylko jęczmienną, a i ona została ostatnio wyparta przez soczewicę. Pora to zmienić. 



5. Ryż brązowy. Idealny do kurczaka w sosie słodko kwaśnym ;) Lubię brązowy przede wszystkim za to, że nie da się go rozgotować i dzięki temu jest sypki. 


6. Warzywa na parze - to akurat jest nasz hit. 90% obiadów składa się z mięsa + warzywka. Zwykle wrzucam do garnka po prostu mieszanki typu "warzywa na patelnię", ale jak mamy ochotę to rozdrabniamy się do brokułów, kalafiora czy fasolki szparagowej.


A Wy jadacie ziemniaki? A może macie jakieś inne zamienniki? Nie narzekam na brak różnorodności, ale chętnie wypróbuję czegoś nowego :)

10 komentarzy:

  1. Ja ziemniaki na diecie wcinałam ze względu na potas, smak i to, że bardzo mnie zapychają. Najlepsze to te z własnego ogrodu, młode, najlepiej w "mundurkach". Fajnym zamiennikiem, choć w ogóle nie podobnym :P , pod względem warzywnego dodatku do obiadu jest kalafior (no i wspomniane brokuły). Kasze zdecydowanie wyjdą Ci na zdrowie. Smacznego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię kalafiory, ale zniechęca mnie do nich zapach podczas gotowania ;)

      Usuń
  2. I placuszki z cukini! :) albo grilowana cukinia. :) przypomniałaś mi o kuskusie. Jak ja dawno go nie jadłam..

    OdpowiedzUsuń
  3. Soczewica jest dobra, ale na pewno nie jest zamiennikiem ziemniaków - to produkty roślinne, ale o odmiennym składzie. Soczewica ma dużo białka, więc łączenie jej z mięsem nie jest dobrym pomysłem. W ogóle soczewica jest bardzo dobra do potraw wege.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to nie jest dobry pomysł, ale za to bardzo smaczny:D

      Usuń
  4. U nas kasza gryczana, ryz (mieszany z warzywami z patelni z mrozonki lub z podduszona cebulka/marchewka), ostatnio kuskus, czasami gotowe gnocci albo kluski slaskie domowej roboty. Zdarzaja sie tez frytki domowe z piekarnika i puree z marchewki i slodkiego ziemniaka. Soczewicy nigdy nie probowalam, bardziej mi sie kojarzy z zimową gęstą zupą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a jak gotujesz kaszę gryczaną? Jak robiłam kilka lat temu to mi nie wyszła zupełnie...

      Usuń
  5. Pierwsze słyszę, że trzeba moczyć soczewicę. Ma ona przewagę nad innymi strączkami właśnie dlatego, że można ją od razu gotować ;)

    Co do zamienników polecam kaszę pęczak, idealna do gulaszy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kasza jaglana i wspomniany przez kogoś pęczak.

    OdpowiedzUsuń