sobota, 31 stycznia 2015

W5 Multi-Surface - chusteczki do czyszczenia z Lidla

Jeśli chodzi o sprzątanie, to lubię iść na łatwiznę. Praktycznie codziennie używam jednorazowych chusteczek do czyszczenia. Przecieram nimi blaty, czyszczę zlew w łazience, WC, klamki, generalnie wszystko. Zwykle używam biedronkowych (KLIK! i KLIK!), ale zachciało mi się przetestować lidlowe W5.


Wybrałam zapach Sea Breeze i  miałam nadzieję na przyjemny, świeży zapach. Niestety dla mnie "pachną" domestosem. Albo kostką do WC, czyli ogólnie niezbyt przyjemnie.Wymiary pojedynczej chusteczki to 17x20 cm.

Chusteczki są dość mokre, ale po wyjęciu dość szybko wysychają. Na mój niezbyt długi blat kuchenny muszę zużyć co najmniej dwie. Trzeba im jednak przyznać, że tym swoim zapachem skutecznie wprowadzają w domu uczucie posprzątania. 
 
I jeszcze taki jeden minusik - bardzo niewygodnie się wyciągają, zwykle po kilka sztuk i muszę je wpychać do środka. A takie wepchnięte ciężko wyjąć. 

Opakowanie 80 sztuk kosztuje ok. 6zł.

Nie wiem, czy po prostu tak się przyzwyczaiłam do biedronkowych, czy te z lidla rzeczywiście są takie kiepskie. Czekam aż się skończy ta paczka i wracam do Mr Magic. 

A Wy które wolicie?


6 komentarzy:

  1. Zdecydowane biedronkowe!! Nie wiem co mnie podkusilo zeby kupić te w lidlu. Jedna z biedronki posprzatam cale blaty. A tutaj dosyć ze przy wyjmowaniu sie wkurzam to jeszcze suche są po pierwszym dotknięciu blatu :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tylko raz kupiłem te W5 i też drugi raz ich do koszyka nie włożę. Jednak biedronkowe przodują. ten zapach w W5 mnie odrzuca, o ile zapach domestosa w łazience jeszcze przeżyje to w kuchni już nie.
    Jeśli chodzi o to czy sprzątanie chusteczkami to łatwizna - dla mnie nie. Wolę je niż jakąś mało higieniczną szmatkę i detergent.

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja do przecierania mebli w pokoju używam zwykłych, nawilżających dla dzieci :<

    OdpowiedzUsuń
  4. ja uwielbiam te z lidla i nigdy nie zmienie na biedronkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja używam tych z lidla i jak dla mnie są super, ale rzeczywiście zapach tych niebieskich jest mało przyjemny. Czasami trafię na zielone (apple) i te są super uwielbiam ten zapach, z tym że rzadko na nie trafiam, nie wiem czy tak szybko się rozchodzą, czy rzucają je tylko czasem

    OdpowiedzUsuń