Zakupy z e-Tesco - wrażenia po roku

We wrześniu 2013 roku opisałam moje pierwsze zakupy w internetowym Tesco (KLIK!). Od tamtej pory zamówienia robię średnio raz w miesiącu, więc mogę o nich trochę więcej opowiedzieć. Jestem z tych, co to lubią wszystkiego w sklepie dotknąć, poczytać składy itd., czyli zamawianie pewnych produktów w ciemno nie leży w mojej naturze. 


Jednak dalej pozostaje dla mnie genialnym rozwiązaniem. Tesco może nie należy do najtańszych sklepów, ale kupując w e-sklepie cały czas mamy podgląd do ceny koszyka. Mnie to hamuje przed wrzucaniem drobiazgów typu batonik, tu dwa złote, tam pięć i kasa się rozpływa. Jeśli mamy listę zakupów to po prostu lecimy po kolei z wyszukiwarką. Możemy sobie ustawić segregowanie produktów np. od najtańszych, więc łatwo wyłapiemy co jest w promocji. To wszystko oszczędza mnóstwo czasu i myślę, że pieniędzy też sporo. W e-sklepie obowiązują te same promocje/gazetki co w normalnym Tesco. A i najważniejsze! Nie musimy tych zakupów dźwigać - kręgosłup nam kiedyś podziękuje.

Procedura zakupów jest bardzo prosta. Rejestrujemy/logujemy się w e-sklepie --> wybieramy produkty --> zamawiamy dostawę na konkretny przedział czasowy (najwcześniej następnego dnia) --> odbieramy zakupy. 

Dostawcy mają obowiązek wnieść nam zakupy do mieszkania. Mili panowie zawsze pytają się, gdzie dokładnie postawić ;) Zakupy przywożą w specjalnych skrzynkach na takim dostawczym wózku. Rozładowują go, potem płacimy kartą i podpisujemy dwa papierki. Jeśli produktów nie było w sklepie, to zwykle dostajemy zamienniki (ale mniej więcej w tej samej cenie), których nie musimy wcale brać. W ogóle jeśli nawet produkt, który sami zamówiliśmy nam się odwidzi, to też możemy go zwrócić. 

Po rozpakowaniu moje zakupy wyglądały tak:


Praktycznie każdy dział zapakowany jest w osobną reklamówkę. Ja wykorzystuję je jako worki na śmieci, ale możne je też zwrócić dostawcy. A tu rozpakowane zakupy:



I na koniec jeszcze świstki, które podpisujemy + paragon. Jeśli należą nam się jakieś promocyjne naklejki, to też przyczepiają. O! I naliczają jeszcze punkty clubcard.


Szczerze mówiąc do "ulubionych produktów" doszłam metodą prób i błędów. Pewne marki znałam, więc brałam bez zastanowienia, z innymi ryzykowałam i czasem się nie udawało. Od jakiegoś czasu mniej więcej ciągle zamawiam to samo, czyli:

- mleko (jak zamawiam, to biorę 24 kartony)
- puszki typu kukurydza, groszek
- owoce i warzywa (jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, żebym nie była zadowolona z jakości)
- chemię do domu (płyny do mycia podłóg, pasty do zębów itp.)
- kosmetyki (moje ulubione jeśli są w promocji)
- paczkowane wędliny
- soki 
- mąka, cukier, sól
- mrożone warzywa (mają chłodnie w samochodzie, więc przyjeżdżają w nienaruszonym stanie)

Jeśli kupię już wszystko z zaplanowanej listy, to patrzę, co tam mają w gazetce ciekawego i czasem coś dokupię. 

A czego nie kupuję?
- mięsa... kilka razy przejechałam się na jego świeżości, niestety
- warzyw na patelnię Tesco - okropna kukurydza

Koszt dostawy waha się pomiędzy 5 a 10 zł, ale uważam że jest adekwatny do jakości usługi. 
 
Myślę, że to dobre rozwiązanie dla każdego. Oszczędność czasu, pieniędzy i zdrowia. Serio, takie całomiesięczne zakupy trwają góra pół godziny :D 

Jeśli macie jeszcze jakieś wątpliwości, to chętnie odpowiem :)

Share this:

CONVERSATION

5 komentarze:

  1. My nie korzystamy, bo nie mamy takiej potrzeby, ale zawsze jak widzieliśmy w okolicy furgonetkę Tesco, to zastanawialiśmy się, czy rzeczywiście się to opłaca :) . Bardzo fajne podsumowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja te furgonetki widzę bardzo często, widać że ludzie korzystają :)

      Usuń
  2. Myślałam, że dostawa jest darmowa. Dlaczego kupujesz mleko UHT? To najgorsze z możliwych, bo bez żadnych wartości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to źle myślałaś. Kupuję, bo lubię - koniec dyskusji.

      Usuń
    2. tez zamawiam juz od roku z tesco zakupy i czasem jestem zadowolona z zamiennikow a czasem po prostu potrzebuje cos na juz i nie mam czasu wybrzydzac ;) i mleko tez zamawiam w hurtowych ilosciach ;) i tez uht hihi

      Usuń