Apetito, Zapiekanka z pieczarkami

Wczoraj było o diecie, a dziś dla równowagi w przyrodzie będzie recenzja "gotowca". A właściwie fotorelacja. Mrożone zapiekanki i frytki to fastfoody, które po prostu uwielbiam i wszystko inne mogłoby dla mnie nie istnieć. Nie jem ich często, ale nie będę tu nikogo ściemniać, że mi się nie zdarza. Lubię, to jem! ;)

Zapiekanka z pieczarkami Apetito z Biedronki jest chyba najsmaczniejszym tego typu daniem na rynku. Ja lepszej nie znalazłam, a uwierzcie mi - w akademiku przetestowałam ich wiele ;) 







Smak tej zapiekanki jest najbardziej zbliżony do tych sprzedawanych w budkach nad morzem. Zwykle robię je w piekarniku - bułka jest wtedy przyjemnie chrupiąca, a ser z pieczarkami dobrze się stapia. Przygotowana w mikrofali też jest znośna, ale bułka nie jest już taka smaczna. 

Zapiekanka ma 200g, ale spokojnie można się nią najeść. Dla mnie jest idealna na ekspresowy obiad w razie W, lub na kolację w ramach zachcianki.

Apetito dostępna jest tylko w Biedronce za 2,19 zł. Myślę, że warta swojej ceny :)

A teraz Wy się przyznajcie jakie gotowce lubicie. Śmiało, ten blog jest wolny od eko/zdrowomaniaków ;)

Share this:

CONVERSATION

9 komentarze:

  1. Gotowce? Biedronkowa lasagna. I biedronkowe pierogi ruskie (uwuelbiałam też te z lidla ale już ich nie ma :(). Pierogi ruskie jedyny gotowiec ze sklepu ktory wole bardziej niz zrobiony przez moją mamę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi ta lasagne średnio podchodzi, ale to pewnie dlatego że robienie lasagne sprawia mi przyjemność ;) Pierogów lepić nie lubię, więc też lubię te sklepowe - np. biedronkowe z mięsem.

      Usuń
    2. Najgorzej mają te klusku śląskie, kleją się niesamowicie. To już lepiej wychodzi na tym paczka pierogów czy pyzów. Dodanie łyzki oleju przy kluskach mało daje ;C.

      Usuń
  2. Pizza Papa Pedro z Biedronki, pycha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę w końcu się skusić, bo nigdy żadnej mrożonej pizzy z Biedronki nie jadłam. Dzięki za polecenie:)

      Usuń
    2. Dobre są też te pakowane w przeźroczystych opakowaniach gdzie jest lodówka z wędlinami i kopytkami. Kosztuje jakieś 7 lub 8 z groszami. Na promocji czasami może być za 6 zł. Są o wiele lepsze niż te z pudełka, ale czy cena jest ok to trudno powiedzieć. Dla jednych za niska dla drugich za wysoka ;P.

      Usuń
  3. smakuje dziwnie, nie lubię chemicznych "bułek"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A znasz jakieś mrożone zapiekanki bez chemicznych bułek?

      Usuń
  4. Powiem Ci że czasami mam taki apetyt że wszamie trzy i wtedy mi wystarczy ;P. Ogólnie są dobre, i z szynką i pieczarkami.

    OdpowiedzUsuń