piątek, 20 lutego 2015

Gotowanie z chłopem #3 Mule w sosie serowo-śmietankowym

Jednym z postanowień noworocznych było próbowanie nowych smaków. Raz w miesiącu próbujemy zrobić coś zupełnie innego niż jemy na co dzień. Jeśli czytaliście poprzednie wpisy z tej serii, to wiecie, że P. jest od robienia tych wszystkich kompozycji i kurczowo trzymania się przepisów. I dzięki niemu to wszystko ma jakieś ręce i nogi, bo ja zwykle w połowie zmieniam koncepcję pomysłu na obiad :)

Dziś przyrządziliśmy mule, czyli omułki. W Biedronce trwa aktualnie tydzień/miesiąc portugalski (KLIK!), a w nim m.in. mule. Korzystaliśmy z tego przepisy. Tym razem służyłam za pomoc kuchenną, a wina mogłam się napić dopiero przy kolacji ;)








Było pyszne! Omułki są bardzo delikatne w smaku i myślę, że każdemu posmakują. Danie dość lekkie, w sam raz na romantyczną kolację ;)

Polecacie jakieś nietypowe potrawy na kolejne miesiące? Jesteśmy baaaardzo otwarci na nowe eksperymenty :)

5 komentarzy:

  1. w Biedronce są ale stare wszystkie po otwierane były małże

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio mule totalnie skradly moje serce. Kosztowalam kupnych z winem i czosnkiem oraz z pomidorami i chorizo, a takze przyrzadzonych przez moja kolezanke w winie, z suszonymi pomidorkami i co najwazniejsze zbierane wlasnorecznie przez nia :) Kolejny raz chyba skorzystam z Twojego przepisu :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też bardzo posmakowały :) A przepis nie mój, tylko z podlinkowanego bloga :)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń