Augusto Apple Pie - lepszej rolady lodowej nie jadłam!

Jestem realistką i pieczenie ciast nie ma dla mnie sensu. Po pierwsze domowe ciasta wcale nie są jakieś super zdrowe. Po drugie ich kaloryczność woła o pomstę do niebie - przez pół roku nie zużywam w kuchni tyle cukru ile używa się w pierwszym lepszym przepisie. I po trzecie, najważniejsze - ekonomicznie nijak się mi to nie opłaca: produkty, czas, energia - no way! Pomijam fakt, że blachę ciasta jedlibyśmy we dwójkę na siłę chyba z tydzień.

Goście to jednak goście i coś musiałam wymyślić. Padło na roladę lodową. Miałam dość duży wybór, ale padło na Augusto Apple Pie, czyli po prostu lody o smaku szarlotki. 



Spodziewałam się zwykłych lodów śmietankowych z lekko cynamonowym posmakiem. Kupując je raczej nie wierzyłam, że mogą smakować po prostu jak szarlotka. Zdziwiłam się już podczas otwierania, bo pachniały jak świeżo wyciągany z piekarnika jabłecznik :) Takie jabłka z cynamonem, żadnej chemii w zapachu. 


Na szczęście na zapachu się nie kończy, bo rolada smakuje jak szarlotka mojej mamy w wersji na zimno! Lody są po prostu genialne. Smak jest tak charakterystyczny i rzadko spotykany wśród ogólnie dostępnych lodów, że na pewno go zapamiętam i będę wracać. Jedyny minus dla mnie to... słodkość. Lody na wierzchu posypane są brązowym cukrem - w moim odczuciu niepotrzebnie, bo i tak są bardzo słodkie. 

15% rolady to jabłka z cynamonem - naprawdę je czuć! Takie mięciutkie kosteczki zanurzone w lodach - całość komponuje się naprawdę świetnie. 

Wizualnie rolada miała przedstawiać szarlotkę z bitą śmietaną na ciasteczkowym spodzie. Na opakowaniu oczywiście wygląda ślicznie, po przekrojeniu jednak jest trochę mniej okazała:


Same lody są kremowe i miękkie. Takie, jakie lubię najbardziej :)

Dla ciekawskich skład i wartości odżywcze:



Rolada ma standardową pojemność dla lodów, czyli litr. W Realu (Auchan) zapłaciłam za nią ok. 8 zł.

Apple Pie, mimo że bardzo słodkie są aktualnie moimi ulubionymi sklepowymi lodami. Ciekawy smak, przyjemna konsystencja aaa idę po dokładkę! :)

PS Jadłam z tej samem serii roladę o smaku sernika z rodzynkami. Owszem, rodzynki były, ale koło sernika to ona nie leżała. Dlatego tak się zdziwiłam, że ta smakowała szarlotką.

Share this:

CONVERSATION

8 komentarze:

  1. Oooomajgad! :) Apetycznie to wyglada :) Wypad do Auchan będzie grany jak nic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląd to nic w porównaniu ze smakiem:D

      Usuń
  2. Mmmm, ale ślinka mi poleciała, racja rzadko można trafić na takie lody, który by nie miały chemicznego posmaku i smakowały jak np szarlotka. Na dzień dzisiejszy u mnie wygrywają lody z lidla o smaku masła orzechowego, tylko taki minus ,że są tylko w tygodniu amerykańskim, ale myślę, że warto spróbować. Jeśli nie jadłaś, to polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzę te orzechowe lody, ale ostatnio skusiłam się tylko na masło:D Zjadłam prawie cały słoik łyżeczką i mam tego smaku dość... aż do następnego tygodnia amerykańskiego w Lidlu. Wtedy na pewno wezmę lody:D

      Usuń
  3. Witam miałam okazję próbować te lody. Naprawdę muszę powiedzieć, że dokonałam wówczas dobrego wyboru. Polecam każdemu kto jeszcze nie próbował, ponieważ każdy kto ich nie próbował powinien to zrobić jak najszybciej. Pozdrawiam i życzę smacznego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie przesmaczne są ;) Dorwałam je ostatnio w promocji w Polomarkecie za 6zł. Mocno jabłkowe, czuć cynamon, fakt cukier niepotrzebnie dosładza :D Jedyne lepsze lody dla mnie to czekoladowe z Lidla, ale jestem uzależniona od czekolady więc wiadomo... :D Ale ta rolada jest zaraz za nimi :D

    OdpowiedzUsuń
  5. W jakim sklepie mogę je kupić?nigdzie ich nie widzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupowałam w Realu, ale to dwa lata temu ;) W zeszłym roku były też w ofercie Lidla chwilowo.

      Usuń