czwartek, 12 marca 2015

W5 Pianka do czyszczenia toalet

Pisałam to już pewnie ze sto razy, ale napiszę po raz kolejny: lubię sobie ułatwiać i uprzyjemniać  nielubiane czynności. I do takich m.in. należy mycie WC. Długo szukałam alternatywy dla Domestosa (jest ok, ale nie przepadam za charakterystycznym zapachem chloru) i w końcu znalazłam w Lidlu :)

A konkretniej to znalazłam piankę W5 Toilet Cleaner - Środek do czyszczenia toalet. Bardzo lubię detergenty w piankach, więc długo nad nim nie myślałam i wpakowałam do koszyka. Później okazało się, że to nie jest produkt ze stałego asortymentu i pojawia się tylko przy okazji "Akcji błysk" w Lidlu. A jako że zbliżają się święta, to się takowa niedługo pojawi (KLIK!).


Zacznę od zapachu - producent napisał, że to zapach oceanu. Co prawda nie byłam nigdy nad oceanem, ale jeśli tak pachnie, to wcale nie chcę tam być. Środek ma po prostu jakiś tam swój chemiczny aromat - ani pachnie ani śmierdzi. Chociaż w tej kategorii produktów, to zapach jest całkiem ok. 


W5 na pewno nie ma tak silnego działania jak Domestos, ale czyści przyzwoicie. Używam go od kilku miesięcy i nie zauważyłam, żeby pojawił się jakikolwiek kamień czy zacieki. Jego ogromną zaletą jest przede wszystkim forma aplikacji. Spray ma taki dziubek, dzięki któremu łatwo można zaaplikować piankę w trudno dostępne miejsca. Rozprężająca się pianka dociera w te wszystkie ceramiczne zakrętasy. Potem wystarczy tylko spłukać wodę i gotowe.


 Opakowanie ma 500ml, stosuję przynajmniej raz w tygodniu i końca nie widać ;) Polecam wszystkim "leniwym" :D

A może znacie jakieś naprawdę pachnące środki do WC?


1 komentarz:

  1. Hej :)Niestety u mnie w łazience niepodzielnie króluje stary Domestos :) O piankach wcześniej nie słyszałem. Zastanawiam się tylko czy takie nakładanie produktu jest wygodne? "Rurka" jest dość krótka i chcąc nie chcąc trzeba dość blisko przysunąć pojemnik. Na ile użyć wystarcza taka pianka? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń