środa, 6 maja 2015

Ostatnia ósemka z Rossmana, czyli trzecia część promocji -49% (odżywki i lakiery do paznokci, pomadki, błyszczyki itp.)

Były podkłady, były tusze do rzęs, a teraz pora na lakiery i pomadki. Potrzebowałam tylko i wyłącznie odżywki do paznokci. Jednak w Rossmanie trochę mnie poniosło. I chyba planuję kolejną wizytę... :D Przedstawiam Wam moją gromadkę:


 ODŻYWKI DO PAZNOKCI


1. Lovely, Serum wzmacniające w wapniem 3,66 zł/10ml
2. Lovely, Odżywka z jedwabiem 3,66 zł/10ml
Moje paznokcie są w tragicznym stanie i nie pomaga im ani zdrowe odżywianie, ani olejowanie :( Poczytałam trochę o odżywkach i te Lovely miały nawet dobre opinie.  Są tanie, więc wpadły obie.

3. Evelinie, Odżywka 9w1 - planowałam wziąć 8w1, ale nie byłam pewna czy łapią się na promocję. Porównując składy wyszło na to, że to ten sam produkt. Wiem, że niektórzy wieszają psy na tej odżywce i na formaldehydzie, ale kiedyś bardzo mi pomogła. Może to kwestia częstotliwości używania? Po rabacie kosztowała 8.15 zł.

 LAKIERY DO PAZNOKCI
  

4. Wibo, Hello Summer nr 7. Taka śliczna limonkowa zieleń. Z lakierami wibo nigdy się nie lubiłam. Mam nadzieję, że wysuszacze to zmieni, bo kolor mi się mega podoba.

5. Miss Sporty, Lasting Colour  nr 040. Lakiery MS to z kolei moje ulubione. A ten perłowy to powrót do czasów gimnazjum - tylko taki nie rzucał się w oczy i można go było przemycać do szkoły ;)

6. Lovely, Gloss Like Gel nr 235. Klasyczne, perłowe bordo.



7. Rimmel, Lasting Finish Colour Rush 710 Drive Me Nude. Nudziak w wykręcanej kredce. Jestem strasznym laikiem jeśli chodzi o makijaż ust, więc wolałam nie szaleć z kolorem. A forma kredki bardzo przyjemna w użyciu. 

8. Eveline, Aqua Platinum, nr 493. Troszkę ciemniejsza od poprzedniczki, ale wciąż bezpieczna. W dodatku fajnie pachnie. 

No właśnie, mam straszny problem z pomadkami. Mój naturalny kolor ust jest dość blady i w czerwonej szmince wyglądam komicznie, bo gdy tylko otwieram buzie to po oczach bije różnica pomiędzy czerwienią a kolorem śluzówki, a przecież buzi sobie w środku nie wymaluję:D Poszukuję więc pomadki pośredniej pomiędzy nudziakiem a klasyczną czerwienią, kojarzycie?

I jeszcze marzy mi się fajny błyszczyk, taka zgaszona czerwień lub nudziak, ale jak dzisiaj miziałam się testerami, to wszystkie wydawały mi się klejące. Jakie są Wasze ulubieńce z Rossmana?

No i oczywiście chwalicie się, co tam dziś w R. upolowałyście :D 


9 komentarzy:

  1. Wypróbuj pomadki i błyszczyki z golden rose. Mają ogromną bazę kolorów i genialną serię Matt Velvet z nudziakami przełamanymi mocniejszym kolorem, poza tym polecam kredę z Lovely - ma lekko matowe wykończenie, długo się utrzymuje. W kolorach dostępne jest przepiękne zgaszone bordo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądałam te Lovely, ale te bordo było dla mnie zdecydowanie za ciemne:( A na GR sobie kiedyś popatrzę :)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja polecam zajrzeć do szafy Hypoalergicznej. Ja tam kupiłam taki czerwowno-różowo nie wiem jaki kolor :D niby błyszczyk, ale na ustach robi się matowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie trochę Cię poniosło, sporo tego :P Fajna jest ta kredka z Rimmela
    gloriousdolls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa jestem tej kredki z rimmela, ma piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odzywkę z eveline również kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam 710 Drive Me Nude od Rimmela :) Jakiś czas temu pisałam o niej posta jak się prezentuje na ustach http://mojachwilarelaksu.blogspot.com/2015/01/rimmel-lasting-colour-rush-710-drive-me.html

    OdpowiedzUsuń