środa, 17 czerwca 2015

Co kupuję w Biedronce? cz. I

Zabierałam się do tego postu milion razy, ale zawsze coś. A to w sumie wróciłam z zakupów i nie miałam czasu na fotki, a jak już miałam czas to w sumie nie kupiłam nic sprawdzonego. I tak w kółko. Często pytacie co polecam, więc dzisiaj pomimo niesprzyjających warunków wpis powstanie. Nie będzie idealny, ale zrobione jest zawsze lepsze od zaplanowanego.

Co kupuję w Biedronce? Właśnie to:

WARZYWA I OWOCE

 
Tak, kupuję prawie wszystką zieleninę w marketach. Po pierwsze dlatego, że wszelkie ryneczki mam daleko, a po drugie nie wierzę w wielką różnicę pomiędzy nimi. Po prostu staram się każdy owoc czy warzywo dokładnie umyć przed zjedzeniem. W zasadzie zieleninę kupuję "tam gdzie taniej", ale z Biedronki szczególnie polecam:

1. Pomidorki koktajlowe. Są po prostu pyszne! Tak jak nie przepadam za pomidorami, tak te często podjadam. Idealnie nadają się na kanapki, do sałatek czy właśnie jako przekąska. Pachną i smakują jak u mamy z pod folii ;) 4,99 zł/500g

2. Vital Fresh Mix sałat. Co prawda wychodzi dość drogo, ale dla mnie te mixy są po prostu mega wygodne. Zwykle jak kupię normalną sałatę, to połowę muszę wyrzucić bo nie dajemy rady zjeść. A żeby zrobić fajną, kolorową sałatkę musiałabym kupić co najmniej dwa rodzaje, więc jednak taniej wychodzi mix. Wrzucam do niego pomidorki, jajka, grillowanego kurczaka, do tego sos na bazie jogurtu i kolacja gotowa. 3,99zł.

3. Vital fresh Kiełki. Kupuję je dość rzadko, ale ostatnio mam fazę na kanapki, więc pewnie uda mi się je zjeść. W Biedronce jest kilka rodzajów: brokuła, na patelnie, rzodkiewki, lucerny i chyba cebulki. Próbowałam sama w domu hodować, ale mi nie wychodziło ;) Za 50g zapłacimy 3,99 zł.

MIĘSO


W sumie w Biedronce najczęściej kupuję mielone z szynki, ale teraz mam jeszcze spory zapas w zamrażarce. Dzisiaj dla odmiany kupiłam schab.

4. Kraina Mięsa, Schab bez kości kotlety. Wychodzi dość drogo, ale znowu odzywa się moje wygodnictwo. Schab jest pokrojony na kotlety, zwykle jest to ładne mięso bez ścięgien, same chude. Tzn. trzy kotlety z góry są zawsze idealne, a czasem zdarzają się dwa na dole lekko poprzerastane. 6,99 zł za 360g (5 kotletów)

5. Kraina Wędlin, Szynka Konserwowa. W składzie ma aż 90% mięsa wieperzowego z szynki, co na sklepowe wędliny jest niezłym wynikiem. Przyzwyczaiłam się do niej, jak zajadałam się tostami, bo ma idealny kształt. No i oczywiście jest całkiem smaczna, choć ostatnio troszkę dla mnie za słona. 4,99 zł/200g.

NABIAŁ

 
6. Tolonis, jogurt grecki o obniżonej zawartości tłuszczu. Używam przede wszystkim do sosów, sałatek itp. Co prawda wolałabym o tej normalnej zawartości tłuszczu, ale tylko wersja light jest w małych opakowaniach. 1,29zł/250g.




7. Delikate, Serek wiejski. Moje ulubione serki wiejskie - jeśli już jem, to kupuję właśnie w Biedronce. Mają duuuużo śmietanki. 1,44zł/200g.

KONSERWY

 
8. Nasza spiżarnia, Fasola czerwona konserwowa. Bardzo smaczna, kupuję głównie do chili con carne. 2,19 zł za 400g. 

9. Nasza spiżarnia, Korniszony z chili. To nasz biedronkowy HIT, zawsze mamy słoik w domu. I tak jak korniszonów i octu szczerze nienawidzę, tak te mogę jeść i jeść. Bardzo przyjemnie ostre ;) ok. 5zł za 680g.

PIECZYWO

10. Arroza, Wafle ryżowe naturalne. W składzie mają tylko brązowy ryż - idealna przekąska. 1,99 zł za 100g.

11. Kromka 7 ziaren. To nowe chlebki, które chyba wprowadzona zamiast tych Just Fit. Skład mają w miarę ok, podobno na zakwasie i ziaren też sporo. I jest dość tani jak na taki chlebek - 2,49zł za 390g.

KOSMETYKI


12. Carea, Patyczki do uszu. Po prostu normalne ;) 1,49 zł za 200 sztuk to całkiem przyjemna cena.

13. Carea, Płatki kosmetyczne. Od kilku lat używam tylko tych biedronkowych i sobie chwalę. Zarówno do twarzy jak i do zmywania paznokci ;) I nie mam pojęcia po ile są normalnie, bo zawsze kupuję trójpak i wychodzą po 2zł za 120 sztuk.

14. Smile, płyn do ust. Taki zwyklaczek nie wypalający nam buzi. 5,49 zł za 600ml.

15. BeBeauty, żel micelarny. Co jakiś czas do niego wracam, bo jest bardzo delikatny i bez SLSów. 4,99 zł za 150 ml.

16. BeBeauty SPA, sól do kąpieli. Używam do kąpieli stóp, w upały praktycznie codziennie. Sole BB fajnie pachną, barwią wodę i rzeczywiście sprawiają, że skóra jest bardziej miękka. W promocji (KLIK!) zapłaciłam za nią 2,84 (600g).



Na dzisiaj tyle ;) A może podzielicie się swoimi ulubieńcami z Biedronki?





17 komentarzy:

  1. Ja też kupuję te mixy sałat z Biedronki, chociaż cenowo nie są może najtańsze, ale też lubię surówki gdy ich używam, jest fajnie różnorodnie, a i do kanapeczek bardzo się ta sałata nadaje. Papryka w bardzo przyzwoitej cenie wczoraj była - 9,99, gdzie w innych marketach po 13-16. Co do serka - ja znów tej śmietanki nie cierpię, po palcach z kanapki kapie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Kauflandzie papryka kosztuje od 7 złotych w górę ;-)
      Niestety Biedronka dawno przestała być tanim sklepem.

      Usuń
    2. Do najbliższego Kauflanda mam jakieś 20 km, więc zupełnie nie znam tej sieci :)

      Usuń
  2. Też zawsze kupuje te korniszony z chilly, są pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł na post! :) Czekam na kolejne części :) Kupuję w zasadzie te same produkty, co Ty. Warzyw ostatnio nie kupuję, ale tylko dlatego, że mam 2 minuty od domu świetnie zaopatrzony i tani warzywniak :) Za to kiełki to tylko z Biedronki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę warzywniaka. Bo ja jak już na jakiś trafię, to ceny ma z kosmosu O.o

      Usuń
  4. lubię podobne produkty, a i do tego dochodzą lody, lasagne jest ok, łosoś, czasem krewetki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy chwalą lasagne, ale mi coś nie podeszła. O, ryby jeszcze w Biedronce kupuję ;)

      Usuń
  5. Sama nie wiem :D W Biedronce to najbardziej lubię promocje rzeczy do kuchni! Jeśli chodzi o jedzenie to różnie - mam inne markety blisko także rzadziej tam zaglądam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja niestety większość rzeczy kuchennych już mam i omijam te promocje szerokim łukiem, żeby się na coś przypadkiem nie skusić ;)

      Usuń
  6. Suszonych pomidorów nie kupujesz? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuję, ale to dopiero pierwsza część cyklu ;)

      Usuń
  7. Z Twojej listy u mnie goszczą na stałe tylko kiełki, czasami przewija się też chleb 7 ziaren. Pewnie byłoby tego więcej, gdybym miała do Biedronki bliżej. A że najbliżej mam Kaufa, to 90% produktów kupuję właśnie tam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jeszcze sole do kąpieli ;) U mnie Biedronka to w sumie najbliższy sklep (o ile 1,3 km to blisko:D), a Kaufa mam na drugim końcu Szczecina niestety:(

      Usuń
  8. Super post ;) Ja też czesto kupuje w biedronce, bo maja fajne produkty, chociaz malo znanych marek, ale jakosciowo ok. Sa u Ciebie jeszcze wafle arroza te bezglutenowe? Bo u mnie od jakiegoś czasu nie ma, a na zdrowe sniadanko w sam raz ;)

    OdpowiedzUsuń