wtorek, 2 czerwca 2015

Wyprzedaż kosmetyków w Real/Auchan

Po promocjach w Rossmanie napisałam, że kosmetyki kupuję na bieżąco i nie mam już w zwyczaju robić ogromnych zapasów. No chyba że spotkam wyjątkową okazję... I niestety spotkałam ją wczoraj na zakupach w Realu. A weszłam tylko po wędlinę i kefir.

Na początku napiszę, że nie mam pojęcia (pracownicy też za bardzo nie) czemu są te wyprzedaże. Wiadomo, że sieć Real została wykupiona przez Auchan i że sklepy powoli zmieniają nazwy. Z tego co zauważyłam, w Realu już od dawna są produkty typowe dla Auchan i nawet one są wyprzedawane. Generalnie nikt nic nie wie, a na te wyprzedaże trzeba po prostu trafić. 

No to trafiłam. "Przypadkiem" poszłam na dział z kosmetykami i... wpakowałam do koszyka całą kolekcję:



1. Gloria, Emulsja do włosów. Mam już maskę, ale któraś z Was pisała mi, że emulsja jest lepsza. No to spróbujemy. 3zł/200ml

2. i 3. Heah&Shoulders Menthol i Właściwości łagodzące. H&S używa tylko P. i taki zapas wystarczy mu pewnie na ponad rok - eh, uroku krótkich włosów ;) Cena śmiesznie niska 10zł za 600ml. 

4. Le Petit Marseiliais Kremowy żel pod prysznic Słodkie Mleczko Migdałowe. Polubiłam żele LPM, ale ich normalna cena w porównaniu do jakości jest zdecydowanie za wysoka. Na wyprzedaży zapłaciłam 5 zł za duże opakowanie (400ml).

5. i 6. Joanna Naturia, żel pod prysznic - z mango i papają (pomarańczowy) oraz z grejpfrutem i pomarańczą (żółty). Fajne, odświeżające zapachy na lato. Kosztowały tylko 2 zł za 300ml.

7. Under Twenty, Termoaktywny peeling wygładzający. Peelingów nigdy dość! Trochę boję się tego efektu rozgrzania i pewnie zostawię go sobie na jesień. Cena to 3zł za 75ml.

8. BingoSpa, Maska do twarzy do cery normalnej, Kompleks algowy. Po aferze z tymi seksistowskimi reklamami nie przepadam za tą marką, ale postanowiłam dać jej jeszcze szansę. Jeśli maska będzie ok, to im wybaczę ;) Za 120g zapłaciłam tylko 4zł. 

9. Paloma FootSPA, Cukrowy peeling do stóp. Miałam już wersje do dłoni i baaaardzo ją lubiłam. W składzie głównie cukier, parafina i olejki. Lato idzie, trzeba się wziąć za stopy. 3 zł za 125 ml. 

10. Veet, Ciepły wosk w żelu do skóry suchej. Nie miałam jeszcze okazji używać wosku w innej formie niż plastry. Opinie ma średnie, ale przetestuję na sobie. 9 zł za 250 ml.

11. Garnier, Antyperspirant Protection 5 - po ostatniej przygodzie z Fa wracam do czegoś sprawdzonego. Kulka kosztowała tylko 4zł za 50 ml.

12. Tribiotic One, Chusteczki antybakteryjne. Mój P. nosi ze sobą całą apteczkę. Chyba trochę mu zazdroszczę, bo podświadomie zaczynam komponować swoją własną do torebki. 0,86 zł za sztukę. 

Dla pewności posprawdzałam daty przydatności wszystkich kosmetyków i wszystko z nimi ok. 

Jeśli macie gdzieś w okolicy Real, to polecam zajrzeć!

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Minimum rok jeszcze, a niektóre do 2018r.

      Usuń
  2. Nie mam w okolicy Reala, a szkoda ;)) Fajne zakupy i świetne okazje, sama bym skorzystała ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się biję z myślami czy iść jeszcze raz ;)

      Usuń
    2. ja bym poszła :) :P

      Usuń
  3. Lubię kosmetyki z Bingo Spa :) a reszty z Twoich zakupów nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z BingoSpa miałam tylko maskę do włosów i jakoś mi nie przypadła do gustu. Mam nadzieję, że z maseczką będzie inaczej :)

      Usuń
  4. Chyba podjadę dziś pop racy żeby popatrzeć co tam w "moim" Realu

    OdpowiedzUsuń