Chira, Warzywa na patelnię po hiszpańsku (Lidl)

Warzywa na patelnie to coś, co zawsze mam w zamrażarce. Zwykle kupuję trio warzywne (KLIK!) albo klasyczne wersje, ale od jakiegoś czasu próbuję nowych wersji. Dziś padło na warzywa po hiszpańsku z Lidla. 


Skład:


Sposób przyrządzenia:


I wartości odżywcze:


A tak po otwarciu prezentują się warzywa:


No cóż, przyczepić się można tylko do tych ziemniaków. Jednak chyba w każdej mieszance są one już podsmażone - taki urok. 
Oprócz ziemniaków mamy jeszcze cukinie, paprykę, cebulę, fasolki szparagowe i kukurydzę, jak dla mnie bardzo smaczny miks. Lubię jak część warzyw jest miękka (cukinia, ziemniaki), a część odrobinę chrupie (fasolka, kukurydza).
Muszę też przyznać, że jestem wygodna i doceniam te przyprawy w saszetkach, zwykle nie chce mi się kombinować, po prostu wsypuję saszetkę i wiem, że nie będzie ani za słone ani za ostre. 

A tak się "prezentują" po przygotowaniu:


Smacznego!

Share this:

CONVERSATION

6 komentarze:

  1. ja lubie warzywa na patelnie z biedro:) Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z kolei nigdy nie używam tych gotowych paczkowanych przypraw dodanych do warzyw mrożonych. Dla mnie najlepsze Daucy fit z Kaufland, polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daucy widziałam chyba też w Realu, muszę się przyjrzeć ;)
      W tych saszetkach zwykle nie ma nic złego, jakby miały jakieś glutaminy to też bym nie korzystała ;)

      Usuń
  3. Lubię je! Pychotka! :)
    Warzywa na patelnię to nieodłączny element moich obiadów!

    OdpowiedzUsuń