Sidolux - Uniwersalny płyn do mycia - Kwiat japońskiej wiśni

Ostatnio było sporo o jedzeniu, więc teraz czas na coś do sprzątania. Pisałam już kilka razy o płynach uniwersalnych (KLIK! KLIK! i KLIK!)  i teoretycznie znalazłam już swój ideał. Nie wiem jakim cudem nagle okazało się, że nie mam w domu ani kropelki płynu, a jak na złość Ajaxa nie było w promocji. Skusiłam się więc na Sidolux. 


Przy wyborze kierowałam się oczywiście zapachem i ceną. Kwiat japońskiej wiśni to taki delikatny kwiatowy zapach, ale nie jest przesłodzony. To mi akurat bardzo odpowiada. Płyn nie jest przezroczysty, ma bladoróżowy kolor - całkiem sympatyczny. 


Sidolux jako uniwersalny płyn spisuje się całkiem nieźle. Usuwa zabrudzenia, nie pozostawia smug (ani na panelach, ani na kafelkach) i nawet przez jakiś czas delikatnie pachnie. Do zalet można też zaliczyć dość dużą wydajność. Jeśli nalejemy za dużo, to pieni się jak szalony. 

Minusem jest jednak zakrętka. Jest niby chropowata, ale za nic w świecie nie da się jej odkręcił mokrymi rękoma. 

Jeszcze parę słów od producenta:


Sidolux jest w litrowym opakowaniu i kosztuje ok. 5 zł. 

PS Ale wiecie, to tylko płyn do mycia podłóg. Nawet ten przyjemny zapach nie sprawi, że dzięki mopowi przeniesiemy się do japońskiego sadu z kwitnącymi drzewami ;)

Share this:

CONVERSATION

1 komentarze:

  1. Też podoba mi się ten zapach. Z Ajaxów z moją mamą uwielbiamy liczi i tulipan :)

    OdpowiedzUsuń