Niedzielnik #25

Ten tydzień przeleciał mi po prostu przez palce. Praktycznie wcale nie robiłam zdjęć i wstyd się przyznać, ale nie mogę sobie przypomnieć co takiego ciekawego się u nas działo ;) Będą więc fotki z jesiennych spacerów, bo akurat tych u nas nie brakuje :)

Tydzień zaczął się mgliście i mroźno. Wygrzebałam się rano z łóżka i poszłam na spacer we mgle - dla takich ślicznych pajęczyn było warto.





Na szczęście na koniec tygodnia się rozpogodziło i dzisiaj było o wiele przyjemniej.



I to by było tyle zdjęć na dziś ;) 

W piątek po raz kolejny złożyłam wniosek o dofinansowanie na założenie firmy. Teoretycznie szanse są o wiele mniejsze niż poprzednio, ale zawsze trzeba mieć nadzieję. Może ktoś ma pomysł jak wytłumaczyć paniom urzędniczkom, że kobieta może zajmować się czymś innym niż biżuterią czy kosmetykami? Przed wizytą w urzędzie byłam u dentysty. Zgadnijcie, gdzie było przyjemniej...

Na blogu w tym tygodniu pojawiły się trzy teksty:
W tym tygodniu udało mi się wypróbować dwa przepisy z "Pyszne do pudełka", więc już na 100% mogę Wam obiecać recenzję w przyszłym tygodniu. Uchylę rąbka tajemnicy... jest pysznie! ;)

O, jak jest tak luźno to jeszcze wspomnę o nauce angielskiego. Korzystam z MEMRISEDuolingo. W obu jestem pod pseudonimem elmirkaxp, więc jak macie ochotę na odrobinę rywalizacji to... wiecie co robić :D

Miłej niedzieli! :)

Share this:

CONVERSATION

2 komentarze: