poniedziałek, 28 grudnia 2015

Niedzielnik #31, a w nim dlaczego zmieniam nazwę bloga ;)

No i po świętach. W końcu można spokojnie odetchnąć i napisać kilka słów wyjaśnienia. Ostatnio mało mnie na blogu, ale poza blogiem dzieje się całkiem sporo. 

Po pierwsze kot. Leczenie mamy już za sobą i powoli wszystko wraca do normy. Łatwo nie było. Młoda to przykład kota, który u weta przemienia się w diabła wcielonego. Ona ma bliznę po ośmiu szwach, a ja mam blizny po jej pazurach i zębach ;)



W tym roku totalnie nie czułam żadnej świątecznej atmosfery. Nie chciało mi się ani ubierać choinki ani stroić domu. O sprzątaniu nie wspomnę. Szczerze mówiąc, po prostu wszystko sobie odpuściłam - pewnie w przyszłym roku nadrobię ;) Ale muszę przyznać, że same święta były całkiem przyjemne. Najedliśmy się na cały rok i porodzinkowaliśmy ;)

Jedyny świąteczny element w domu ;)

Ciągle myślę o tym, w którą stronę pójść z blogiem. Jedyne, co jest pewne, to zmiana nazwy. Tematyka pozostanie mniej więcej ta sama, może trochę pobawię się formą. Planuję też popracować nad zdjęciami, żeby było tu troszeczkę ładniej. Jeśli macie jakieś uwagi, rady, cokolwiek, to zapraszam do komentarzy, albo bezpośrednio do mnie - elmirkaxp@gmail.com ;)

Ok, a teraz coś, co pewnie całkowicie zmieni moje dotychczasowe życie. Planowałam to przez dwa i pół roku, aż w końcu się udało. Tzn. jeszcze wszystko przede mną, ale klamka już zapadła ;)




Czeka mnie baaaaardzo pracowity rok ;)

5 komentarzy:

  1. No tak święta, święta i po świętach. Szkoda, że śniegu nie było :( Czy ten wniosek to oznacza, że zakładasz firmę? możesz uchylić rąbka tajemnicy ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zakładam ;) Będę zajmować się drukiem 3d, pewnie niedługo będzie o tym więcej na blogu.

      Usuń
  2. Już się bałam, że zamknęłaś bloga :D co chwila wchodziłam i sprawdzałam, czy już jest nowy post, ale dobrze, że wróciłaś, mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej :) pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, już jestem. Nie wiedziałam, że mam aż takich fajnych Czytelników, że się martwią ciszą na blogu ;)

      Usuń
    2. Ależ oczywiście, że masz :)

      Usuń