środa, 30 września 2015

Jak mieć fajnego chłopaka?

Dziś wszyscy chłopcy mają swoje święto. Jeszcze dwadzieścia lat temu nie mieli żadnego, a teraz szczęściarze mają dwa. Każdy chłopiec chce być mężczyzną, a jak już wszystko wskazuje na to że nim jest, to wtedy samce chcą być chłopcami. I kupują sobie styropianowe samolociki. Albo klocki Lego.No to niech będą już tymi chłopcami i mężczyznami równocześnie.


poniedziałek, 28 września 2015

Przegląd gazetek promocyjnych #57

Grając w Simsy zawsze im zazdroszczę, że nie muszą robić zakupów. Lodówka zawsze jest pełna, od czasu do czasu trzeba ją jedynie posprzątać. A w mojej lodówce coraz częściej czegoś po prostu brakuje - powoli staję się mistrzem zamienników. Pomidory zamiast cebuli? Przecież nikt nie zauważy różnicy :D

Jednak po jakimś czasie i takie opcje się kończą, więc na zakupy iść trzeba ;)



A w niej:
- szynka szwarcwaldzka
- masło
- warzywa z masłem (polecam!)
- wafelki Rizer
- tydzień XXL
- hummus
- pasztet sojowy
- masło do ciała
- płyny do kąpieli Luksja
- koszula w kratę
- buty do biegania w terenie
- kurtka softshell
- spodnie i bluzy do biegania
- kurtki dziecięce
- odzież dziecięca
- buty dziecięce
- kurtka termiczna


A w niej:
- mięso mielone
- kremy Cien
- Jasobs Gold
- ser Gouda



A w niej:
- mięso mielone
- 20% rabatu na pizze i pierogi
- 20% rabatu na sery żółte
- 20% rabatu na wszystkie herbaty
- mozzarella
- jajka z wolnego chowu
- keczupy Premium
- Kinder Niespodzianka
- płyn do płukania jamy ustnej
- warzywa na patelnię
- ręczniki papierowe
- promocja na książki 3 w cenie 2
- tarki do warzyw (mam 6kątną i polecam)
- kalosze



A w niej:
- kurtki
- botki
- golfy
- marynarki
- spódnice
- torebki
- koszule
- swetry
- komody
- drewniane koszyki
- buty dziecięce

BIEDRONKA - Dobry warsztat to podstawa - KLIK!

  A w niej:
- narzędzia warsztatowe
- taśmy
- podkładki filcowe
- bateria kuchenna
- drabina
- latarki
- rolety
- filmy na dvd
- odzież sportowa


NETTO - od 1.10. - KLIK!


A w niej:
- kalafior
- ubranka i akcesoria dla zwierząt
- pieczarki
- łosoś


ROSSMAN - Skarb - KLIK!




KAUFLAND - ostatnie 2 dni - KLIK!


A w niej:
- schab
- lody Algida 1l
- Proszek Persil
- czekolady Milka
- zielone herbaty Tekanne
- Monster Munch
- karma Perfect Fit


FRESHMARKET - KLIK!




A w niej:
- baleron
- śliwki
- jabłka
- Nescafe Crema Sensazione
- duże czekolady Milka


MAŁPKA - KLIK! (ostatnie dwa dni)


A w niej:
- 7days
- żelki Haribo
- herbata Lipton
- jogurty pitne


Po przeglądzie stwierdzam, że któryś tydzień z rzędu na tygodniowe zakupy wybiorę się do Lidla :) A Wy gdzie najczęściej robicie zakupy?

niedziela, 27 września 2015

Niedzielnik #19

Ten tydzień uważam za udany ;) Jesień motywuje mnie coraz bardziej i zaczynam się zastanawiać czy czasem nie stanie się moją ulubioną porą roku. Dom jest jeszcze przytulniejszy niż zazwyczaj, a herbata smakuje zdecydowanie lepiej. Nawet koty jakieś takie bardziej futrzaste i miłe ;)

Zaczniemy od jedzenia. Stałe godziny pracy P. w końcu pozwalają mi na kombinowanie z obiadami. Nie muszę się zastanawiać czy da się to spakować do lunchboxa alby czy czasem nie za dużo czosnku. 


piątek, 25 września 2015

Brait Wood&Panels - specjalista ds. drewna i paneli.

Może głupio to zabrzmi, ale lubię myć podłogi. Pewnie wynika to z faktu, że to ostatni etap sprzątania. Taka wisienka na torcie ;) Pół mieszkania mamy w kafelkach, a pół w panelach i do mycia obu powierzchni używałam po prostu płynu uniwersalnego. Coś mi tam świtało, że istnieje coś do paneli, ale jakoś nie zgłębiałam tematu. 

Jak Mahomet nie chciał przyjść do góry, to góra przyszła do Mahometa. To znaczy płyn przyszedł do mnie ;)


środa, 23 września 2015

Budżet domowy - jak to ogarnąć?



Pod ostatnim postem spytałam o czym chcecie poczytać i prawie jednogłośnie wygrał temat domowego budżetu. Sami prowadzimy go już od ponad dwóch lat, więc weszło nam to po prostu w krew. 

poniedziałek, 21 września 2015

Przegląd gazetek promocyjnych #56

Jak tam zaczęliście nowy tydzień? Ja znowu wstałam o 5:30, zjadłam śniadanie, zrobiłam trening i pouczyłam się angielskiego. Nie sądziłam, że wstawanie wcześnie potrafi mnie tak zmobilizować ;) Teraz pora na posta! 



niedziela, 20 września 2015

Niedzielnik #18

Ten tygodnik będzie wyjątkowo krótki ;) Powoli przyzwyczajamy się do nowych godzin pracy P. i zaczynania dnia o 5:30. W końcu będziemy mogli popaść w rutynę, czyli coś o czym marzyliśmy od dawna ;) 

Zdjęć w tym tygodniu mało, zwalam to wszystko na pogodę, bo światło w tym tygodniu było tragiczne. Bo wiecie, ze mnie taki profesjonalny fotograf i się na tym "znam" ;) 


Skończyłam układać puzzle z poprzedniego niedzielnika i przy okazji nauczyłam się rozpoznawać 100 odcieni brązu ;) Mam jeszcze jeden 1000 do ułożenia, a potem trzeba będzie zrobić wymiankę z siostrą.

środa, 16 września 2015

Wymiana książkowa ;)

Od kilku tygodni nosiłam się z zamiarem przeglądu mojej biblioteczki. Chciałam wystawić je na allegro, ale u Kingi z Zaparzęciherbate.pl   zobaczyłam akcję z wymianą książek.  Postanowiłam się przyłączyć- Wy też oczywiście możecie. 

Zasady są bardzo proste - po prostu dogadujemy się za co chcemy się wymienić i wysyłamy listem poleconym. Dopuszczam też formę sprzedaży - jak ktoś będzie zainteresowany to dla bezpieczeństwa wrzucę książkę na allegro. Kontakt do mnie: elmirkaxp@gmail.com.

Na wymianę aktualnie mam tylko pięć książek, ale może później coś jeszcze dorzucę :) 


wtorek, 15 września 2015

Kocham silikon - moja kolekcja

Każdy ma jakieś swoje słabości. Nie jestem idealna, więc mam ich nawet kilka. Jednym z nich jest silikon. A dokładnie akcesoria kuchenne z tego materiału. Jeszcze rok temu znosiłam do domu praktycznie wszystko co napotkałam, więc dorobiłam się niezłej kolekcji. 

Silikon lubię przede wszystkim za łatwość przechowywania oraz czyszczenia. I oczywiście za kolory! :) Przyznaję się bez bicia - nie wszystkiego używam. Ale najzwyczajniej lubię takie gadżety i nawet samo patrzenie sprawia mi przyjemność. 

No to lecimy!

FOREMKI NA LÓD



poniedziałek, 14 września 2015

Przegląd gazetek promocyjnych #55

Jesteśmy po urlopie, więc wracamy do robienia jadłospisów i list zakupów na cały tydzień. Możliwe, że co jakiś czas coś w tym stylu Wam podrzucę ;) A tydzień jak zawsze zaczynamy od przeglądu gazetek ;)


A w niej:
- naczynia żaroodporne
- maszynka do makaronu
- automat do pieczenia chleba
- zeszyty Oxford
- kompresor olejowy
- moda damska
- czekolady Fin Carre 25% taniej
- tydzień alpejski (sery, wędliny)
- sushi box
- szafka na buty
- buty damskie skórzane
- odzież dziecięca
- odzież i buty trekkingowe
 
 
 A w niej:
- tani kurczak 
A w weekend:
- masło
- kawa mielona 
- kabanosy


A w niej:
- 20% rabatu na warzywa konserwowe
- 20% rabatu na wybrane produkty do higieny jamy ustnej
- papryka
- serki do smarowania - polecam ten ze szpinakiem :)
- żwirek silikonowy 
- Zawieszka do wc Bref 
- szampony Head&Shoulders
- camembert
- płatki śniadaniowe
- pieluchy
- chusteczki dla dzieci
- balsamy do ust
- artykuły bambusowe
- wrzos (kupiłam:D)
- kardigan


A w niej:
- deserki
- kapsułki i proszek JELP
- chusteczki nawilżane
- puder koloryzujący do włosów
- kosmetyki BeBeauty - kolorówka
- odżywki do włosów ProVit


A w niej:
- świece LED
- komody
- komody z siedziskiem 
- ściereczki kuchenne 
- pojemniki na karmę
- usuwacz supełków
- oczyszczacz parowy
 
 
 A w niej:
- papier toaletowy Regina
- żele pod prysznic Dove
- twaróg
- winogrona
- Sante Skarby Ziemi -20% (ksylitol, nasiona goji, amarantus, łuska gryczana)
- olej kokosowy
- pielęgnacja twarzy -25%



A w niej:
- chleb ze słonecznikiem
- wafle błonnikowe
- winogrono
- Danio na wynos
- Twaróg President
- sery pleśniowe President
- musztarda Roleski
- śledzik na raz
- zielona herbata
- lody Kaktus
- Magnumy
- Knoppers
- Sunbites


A w niej:
- Garnier - płyn micelarny
- wella - odżywka do włosów
- Maybelline - róż do policzków w kremie
- pasta dla kotów na kłaczki ;)
- pędzel do nakładania masek
- rękawica do masażu z wypustkami

niedziela, 13 września 2015

Niedzielnik #17

Ten tydzień był... dziwny. Niby trochę się działo, ale skończył się nie wiadomo kiedy - zdecydowanie za wcześnie ;) P. kończy dziś urlop, a od jutra zaczynamy normalne, ustabilizowane życie. Jupi!


Już się chwaliłam, że udało mi się kupić w Biedronce Cotton Balls. Na razie zawiesiłam je na toaletce, ale to raczej nie będzie ich docelowe miejsce. Ciągle myślę :D


Całkiem niedawno żaliłam się też na niebieskie rolety w sypialni. No to już ich nie ma ;) Teraz mamy takie dzień/noc zielono-szaro-białe :) W końcu pozbyłam się z sypialni niebieskiej poświaty, ufff.


Od kilku lat planowałam kupić sobie wrzos, ale dopiero w tym roku mi się udało ;) Mam nadzieję, że wrzesień zafunduje nam jeszcze kilka ciepłych dni, żebym mogła się nim nacieszyć siedząc na balkonie. 


Zazdrościłam siostrze układania puzzli, więc się wzięłam za swoje. Tym razem tylko 1000. 





Przy okazji wizyty u rodziców, pojechaliśmy zobaczyć nasz dawny dom. Dom, szkoła i pałac w jednym. Spędziłam tam całe swoje dzieciństwo, a rodzice mieszkali tam jeszcze dwa lata temu. Dlatego smutno mi się jakoś zrobiło, jak zobaczyłam jak ten budynek zarasta i niszczeje... 


Od rodziców nie da się wyjechać z pustymi rękoma, no nie da!


A to z dzisiejszego spaceru. Nie wiem czy się śmiać czy płakać. Pomijam fakt, że NIGDY nie widziałam, żeby tam ktokolwiek grał - obok są dwa inne, świeckie boiska :D


Dzisiaj zaszaleliśmy i zrobiliśmy sobie powrót do dzieciństwa ;) P. kupił sobie żelki do naklejania na rękę, a ja lizaka do maczania w strzelającym proszku. A potem wróciliśmy do domu i zaczęliśmy planować następny tydzień ;)

A Wam jak tydzień minął? Cieszycie się z nadchodzącej jesieni?

piątek, 11 września 2015

Akcja Błysk w Lidlu

Dzisiaj w końcu dogadałam się z kurierem i odebrałam swój prezent od Lidla ;) Chyba jestem rasową kurą domową, bo od razu wzięłam się za testowanie tych wszystkich dobroci ;) Chodzi oczywiście o produkty z Akcji Błysk (KLIK!). Promocja teoretycznie trwa jeszcze dwa dni, ale niektóre produkty są jeszcze dostępne nawet po zakończeniu akcji. A czasem nawet doczekają się przecen. 


Część z tych produktów znałam, a część planowałam nawet kupić, ale nie zdążyłam dotrzeć do Lidla ;) Wszystkie detergenty są oczywiście marki własnej Lidl, czyli W5.

Na pierwszy ogień poszła pianka do łazienki i ta do stali szlachetnej. Plus rękawiczka z mikrofibry.


Lubię pianki przede wszystkim za łatwość stosowania. Psik, przetrzeć i posprzątane! Z tymi dwoma to był mój pierwszy raz, więc na początku trochę przesadziłam z ilością tej do łazienki. A przy tej do stali się przestraszyłam bo w kontakcie z kamieniem na baterii zaczęła skwierczeć. Obie dały radę. Jestem szczególnie ciekawa jak sobie poradzi ta do stali przy dłuższym testowaniu. 

Co prawda ściereczek z mikrofibry używam codziennie, ale ta spodobała mi się szczególnie. Po pierwsze dlatego, że jest rękawicą, a po drugie, że ma dwie strony. Jedna gładka (jak zwykłe szmatki z mikrofibry), a druga bardziej szorstka - łatwo można usunąć uporczywe zabrudzenia. 


Szklany stolik w salonie jest moim utrapieniem. Bywają dni, że przecieram go kilka razy dziennie, bo gdzie jak gdzie, ale akurat na stoliku brudu nie zniosę :D Pół zmyłam pianką, a pół chusteczką. Po przetarciu mikrofibrą stolik był idealnie czysty. Pomijam oczywiście rysy, ale tych to się pozbędę razem z całym stolikiem :D


To właśnie piankę do tapicerek zamierzałam kupić. Mam w kuchni jasne krzesła, na których co jakiś czas pojawia się plama. A to z obiadu, a to kawa, a najczęściej winowajcami są koty. Mam nadzieję, że zadziała ;)


Jestem fanką chusteczek do sprzątania. Zawsze w domu mam kilka opakowań tych uniwersalnych. Chusteczki do podłogi kiedyś mnie kusiły, ale przemówił rozsądek. Ucieszyłam się, że mogę je w końcu przetestować, ale teraz mam mieszane uczucia. Bo są one odrobinę większe i grubsze od tych normalnych, ale nijak nimi mopa nie owinę. Zostaje "ręczne" mycie podłogi, a to nie jest mój ulubiony sposób. Nadadzą się do przecierania podłogi po rozlanym soku, albo innej katastrofie :) 

A tu kilka moich ulubieńców marki W5:


O piance do WC pisałam tutaj - KLIK!, a o tabletkach tutaj - KLIK!
Spray do mycia kabin prysznicowych jest bezkonkurencyjny! Kamień nie ma z nim najmniejszych szans, a jego przewagą nad konkurencją jest zapach. Mi przypomina gumę balonową, ale najważniejsze jest to, że się nie duszę jak przy Fiście z Biedronki czy Cillit. 

Na dziś mam dosyć sprzątania, ale pozostałe produkty prędzej czy później na pewno przetestuję ;) Bardzo lubię markę W5 - moim zdaniem bardzo dobra jakość za przystępną cenę.

 Co prawda mam zapas chemii gospodarczej na jakiś czas, ale pochwalcie się, co polecacie do sprzątania z Lidla? A może mają jakiś dobry proszek do prania, bo akurat mi się kończy ;)

środa, 9 września 2015

7 faktów o naszym mieszkaniu

1. Nie mamy żyrandoli. Tzn. mamy jeden w sypialni - zrobiony przez nas własnoręcznie ;) Kiedyś w pokoju mieliśmy papierową kulę, ale kot postanowił zrobić z niej jednorazowy drapak i już nie mamy. Nie czujemy też jakiejś ogromnej potrzeby, wyznajemy zasadę "jak kiedyś spotkamy idealny, to kupimy". Szczerze mówiąc nawet nie szukamy.

2. Nie lubię rolet w sypialni. Dawno, dawno temu z P. mieszkali współlokatorzy, którzy uznali, że niebieskie rolety idealnie pasują do zielonego pokoju (nie, nie pasują!).  Ich dodatkowym urokiem było odklejanie się średnio raz na miesiąc. I kiedy padło sakramentalne "ostatni raz to przyklejam, jak spadną to idziemy po nowe" to cholery wiszą już ponad 3 lata. Na szczęście mam już na oku nowe ;)


3. Dopiero po pięciu latach wzięliśmy się do urządzania balkonu, wcześniej był w stanie surowym. Teraz dorobiliśmy się już kafelków, miniszklarni, krzesła brazylijskiego i stolika z krzesłami. Do pełnego sukcesu brakuje mi żaluzji/zasłon/rolet i skrzyneczki z pnącym się bluszczem ;)

4. Kwiatki rosną u nas jak szalone. Fikus ma szczególną wolę przeżycia, bo zdarzało mi się o nim zapomnieć i został z niego kikut bez liści. Po kilku miesiącach pięknie się rozkrzewił. Pozostałe rosną okazale. Tzn. trzymam tylko kaktusy i sukulenty, do kwitnących nie miałabym cierpliwości.


5. Czeka nas remont. Odwlekamy jak możemy to malowanie, bo... nam się nie chce. Nie czujemy potrzeby zmian, ale trzeba przyznać, że nasze ściany wołają już o szpachlę (nasze koty dość intensywnie przeżywały bunt młodzieńczy) i ogólnie odświeżenie. Kuchnia to już w ogóle inna bajka, kiedyś będzie ją trzeba w końcu jakoś inaczej ogarnąć... 

6. Podstawowym kryterium przy wybieraniu mebli jest dla nas kolor. Konkretnie to wenge. Zaczęło się od komody, a potem nie chcąc już kombinować dokupowaliśmy resztę w tym samym kolorze. Gdzieś po drodze trafiła się jeszcze śliwa, ale to bardziej wypadek przy pracy niż zaplanowane działanie.


7. Zamiast łóżka kupiliśmy stelaż na nóżkach i do tego gruby materac. W planach mamy dorobienie zagłówka, ale jeszcze nie wymyśliliśmy jaki chcemy. Tzn. myślimy już trzy lata ;)

Z postu wynika, że jesteśmy wyjątkowo leniwymi ludźmi. To oczywiście nieprawda, my po prostu nie lubimy zabawy w urządzanie. A raczej nie przywiązujemy wagi do wystroju wnętrz. Serio, serio.

PS Niebieskie rolety odeszły wczoraj w niepamięć ;) 

poniedziałek, 7 września 2015

Przegląd gazetek promocyjnych #54

W czasie urlopu poniedziałek przestał być wyznacznikiem nowego tygodnia, a tym samym dniem zakupów. Jednak promocja w Biedronce zmusiła mnie do wyskoczenia z ciepłego łóżka. Ale mam to co chciałam :D

Po pierwsze sławne Cotton balls - KLIK! Jeszcze nie wiem jak ich użyję, ale zakochałam się w nich od pierwszego zaświecenia ;)


I poduszki z burgerem - KLIK! Przy okazji wpadłam na "kolejny genialny pomysł" urządzenia kuchni w stylu komiksowym. 


Ok, koniec chwalenia się zakupami - pora na tradycyjny przegląd gazetek promocyjnych ;)



A w niej:
- płyn do płukania Vernel (wszyscy chwalą, ale u mnie niebieski w ogóle nie pachniał:()
- pianka do czyszczenia dywanów i obić
- pochłaniacz wilgoci (miałam i sprawdzał się wzorowo)
- chusteczki do różnych powierzchni
- spray do czyszczenia kabin prysznicowych (mam i polecam)
- pianka do czyszczenia toalet (sprawdza się idealnie)
- odświeżacz do zmywarek (ten jabłkowy pięknie pachnie)
- orzechy
- kiełbasy, parówki i wędliny w kawałku PIKOK min. 20% taniej
-  nutella
- płatki jaglane
- mąka pełnoziarnista
- smoothie
- filety z mintaja
- wrzos
- kurtka rowerowa softshell
- kask
męska bielizna funkcyjna
- moda damska
- buty damskie
- moda i buty męskie
- materac 7 strefowy
- panele dekoracyjne na okno
- kurtki, spodnie przeciwdeszczowe i kalosze dla dzieci
- piżamy
- poszwy na pościel
- kołdra na 4 pory roku (dwie spinane)


 A w niej:
- zapowiedź nowego programu
- sok pomaranczowy 
- kinder czekolada 
- królik


A w niej:
- naczynia żaroodporne
- maszynka do makaronu
- automat do pieczenia chleba
- zeszyty Oxford
- kompresor olejowy
- moda damska
- czekolady Fin Carre 25% taniej
- tydzień alpejski (sery, wędliny)
- sushi box
- szafka na buty
- buty damskie skórzane
- odzież dziecięca
- odzież i buty trekkingowe


A w nich:
- winogrona (pyszne!)
- Pepsi
- łosoś
- figi
- skrzydełka
- filety śedziowe
- 20% rabatu na parówki
- 20% rabatu na karmy dla zwierząt
- 20% na wszystkie produkty Danone
- ser kozi
- ser gryficki (polecam z racji lokalnego patriotyzmu:D)
- serki wiejskie
- limitowane herbaty
- oliwki
- kosmetyki Tołpa
- Garnier płyn micelarny
- trio warzywne
- pomidory suszone
- masło
- szynka konserwowa
- kołdra i poduszki półpuch



A w niej:
- poszewki dekoracyjne (biorę te z burgerami:D)
- kule LED (cena marzenie!)
- ława rozsuwana
- koc dwustronny
- firany
- ramki na zdjęcia
- pościel bawełniana
- poduszki na krzesła
- lampka drewniana
- żarówki



A w niej:
- świece LED
- komody
- komody z siedziskiem 
- ściereczki kuchenne 
- pojemniki na karmę
- usuwacz supełków
- oczyszczacz parowy


A w niej:
- nutella
- bakłażan
- ricotta
- ośmiornica
- ciecierzyca
- oliwa z oliwek
- pesto
- soczewica czerwona
- kotlety jaglęce
- passata
- mascarpone



A w niej:
- papryka
- ptasie mleczko
- Schogetten
- masło
- Jacobs gold
- żele Fa
- domek dla kota
- prostownica, suszarka Remmington


A w niej:
- walizki, 
- smartphone
- nutella 
- olej
- sekator

No to co ciekawego kupicie? ;)