Chrupki o smaku pieprzu cayenne i limonki - z Biedronki

Do Biedronki właśnie wchodzi 27 nowych produktów wybranych przez konsumentów - tutaj (KLIK!) możecie sobie je wszystkie przejrzeć. Cieszy mnie, że część z nich to produkty, które można zaliczyć do zdrowej żywności. 

W mojej Biedronce z nowości widziałam tylko chrupki Vitanella. Może nie są super zdrowe, ale jak chipsożerca nie mogłam przejść obok nich obojętnie. 



Dokładna nazwa to "chrupki z mąką z ciecierzycy o smaku pieprzu cayenne i limonki". No tak, mąką z ciecierzycy brzmi lepiej niż mąką grochowa, która jest podstawą składu. Skład nie jest w sumie zły, przeraził mnie tylko ten olej słonecznikowy - 26%! 


A jak kogoś baaardzo interesuje, ile pochłania kalorii, to jest też tabelka wartości odżywczych:


No dobra, a teraz najważniejsze, czyli smak. Chrupki są bardziej twarde od prażynek czy chipsów, ale zębów się raczej na nich nie połamie. Te o smaku pieprzu cayenne i limonki są całkiem przyjemnie ostre, tzn. lekko pali w język. Niestety limonka jest praktycznie niewyczuwalna. Dla amatorów innych smaków są jeszcze: ostra papryka oraz pomidor z bazylią. 

Muszę przyznać, że mi smakowały. Spodobało mi się też ich małe (60 g) opakowanie w przystępnej cenie (2,49 zł). Przynajmniej człowiek zje 300, a nie 500 kcal ;) Pewnie skuszę się też na tego pomidora z bazylią. I mam nadzieję, że zostaną na stałe, bo są w sam raz na chipsową zachciankę :)


Pewnie jeszcze pojawi się tu kilka opisów nowości ;) Dajcie znać, co Wam najbardziej podpasowało z listy nowych produktów :)

Share this:

CONVERSATION

5 komentarze:

  1. Chyba lepsza alternatywa od Laysów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jadłam te o smaku ostrej papryki, smaczne chcoiaż ostre i zionełam po nich ogniem :D też chce spróbować jeszcze tych pomidorowych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kupiłam dzisiaj w biedronce dwa ciastka brownie -jedno z kawałkami mlecznej a drugiej z kawałkami białej czekolady. Na początku skusiłam się na to pierwsze, ale na opakowaniu zachęcali aby spróbować podgrzanego z mikrofali, więc wróciłam się po drugą opcję :D Nie są to produkty z tej gazetki, ale jakoś tak przykuły mój wzrok :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ostra papryka cudowna! limonka była dla mnie naprawdę bardzo wyczuwalna, ale smak nie przypadł mi i mojej rodzinie do gustu:)

    OdpowiedzUsuń