sobota, 30 kwietnia 2016

Powrót do dzieciństwa, czyli Połącz kropki

Kolorowanki dla dorosłych zwojowały już świat, a teraz pora na łączenie kropek. Widziałam już kilka tytułów w księgarniach, ale jakoś nie krzyczały do mnie "kup mnie!". Myślałam, że są dziecinnie proste: raz dwa i po sprawie. Myliłam się jak cholera.


środa, 27 kwietnia 2016

Zdrowe odżywianie cz. I - Grupy produktów spożywczych

Od dłuższego czasu staram się trzymać zrównoważoną dietę. Raz wychodzi lepiej, innym razem gorzej, ale mniej więcej zaczynam już łapać. Na początku chciałam po prostu schudnąć, a później po prostu poczułam, że chcę tak zawsze. Jem smacznie, dużo i przede wszystkim zdrowo. 


sobota, 23 kwietnia 2016

O mojej wizycie w Rossmanie

Chyba już wszyscy słyszeli o sławnej promocji w Rossmanie -49% na produkty do makijażu - KLIK!
Jak się o niej dowiedziałam, to się szczerze ucieszyłam, bo puder i podkład akurat mi się kończył. Testowanie nowości przestało mnie już rajcować, więc chciałam po prostu zrobić zapas ulubionych produktów. 

Niestety okazało się, że wycofali mojego ulubionego MaxFactora w musie i czeka mnie wybór innego podkładu. Zapoznanie się z ofertą i opiniami odwlekałam w nieskończoność, co skończyło się w sumie na krótkim pytaniu na FB i wizycie w Rossmanie. 


czwartek, 21 kwietnia 2016

Minimalizm daje radość

Moja przygoda z minimalizmem zaczęła się około siedmiu lat temu. Na początku czytałam blogi, potem zrobiło się z tego wszystkiego małe kółko wzajemnej adoracji, a na koniec wybuchnęła wielka kłótnia i każdy poszedł w swoją stronę Internetu. 

Idea jednak została. Wiem, że może po blogu tego nie widać, ale ja naprawdę mam niewiele przedmiotów. Co jakiś czas robię gruntowne porządki i systematycznie pozbywam się nadmiarowych przedmiotów: oddaję lub po prostu wyrzucam. Pojęcie minimalizmu jest mi bardzo bliskie, jednak za minimalistkę się nie uważam. 

Kiedy dostałam e-mail z propozycją zrecenzowania książki "Minimalizm daje radość" nie zastanawiałam się ani chwili. Moje klimaty, bardzo chętnie przeczytam.


wtorek, 19 kwietnia 2016

Ratunku! Wystrzeliły mi korki!

Większość mężczyzn z mojej rodziny to prawdziwe złote rączki - nie pamiętam, żeby kiedykolwiek do domu wzywano fachowca. Jak tata sobie nie poradził, to poradził sobie wujek - i tak ze wszystkim. Stolarz, mechanik, elektryk - pełen zakres usług. 

P. też lubi majsterkować, więc nie czułam się w obowiązku ogarniać techniczne sprawy w domu. Do dzisiaj. Mężczyzna mi wyjechał w delegację, więc chciałam sobie porządnie dom wysprzątać. Podłączyłam odkurzacz i bum! Ni ma prądu w całej chacie. 

czwartek, 14 kwietnia 2016

Moje zakupy z AliExpress

Nie czuję się jeszcze na siłach pisać poradnika jak zamawiać z AliExpress, ale pochwalę się swoimi zakupami. Może ktoś się przekona i nie będzie musiał przepłacać pośrednikom ;) Ja osobiście zamawiałam tylko rzeczy do 2$ - takie małe przyjemne pierdółki. I w większości takie, których nie widziałam w Polsce. 


czwartek, 7 kwietnia 2016

Ziaja w kuchni, czyli całkiem niezłe mydło

Jeśli chodzi o mydła kuchenne, to moim hitem jest zdecydowanie limonkowy Palmolive. Tylko niestety ostatnio nie mogę go znaleźć w żadnym sklepie. Coś jednak kupić musiałam i szczerze mówiąc w tym przypadku "poleciałam na opakowanie".