poniedziałek, 15 maja 2017

Wyjątkowy prezent na Dzień Mamy

W tym roku z przygotowaniami do świąt wielkanocnych zupełnie mi nie wyszło, ale do Dnia Mamy zaczęłam przygotowania już trzy tygodnie temu. Bo wiecie, jak ma się taką super mamę, to warto się postarać ;) Razem z rodzeństwem zaszaleliśmy w tym roku i oprócz do bólu praktycznego prezentu Mama dostanie od nas coś wyjątkowo sentymentalnego - można powiedzieć, że minipodróż w czasie.




Pozyskanie materiałów do tej niespodzianki okazało się trudniejsze niż myślałam. Potrzebowaliśmy zdjęć z dzieciństwa, a znalezienie ich bez pytania o to Mamy graniczyło z cudem. Część udało mi się odszukać, ale cała reszta pewnie leży gdzieś w kartonie nierozpakowana po przeprowadzce ;) Na szczęście siostra trochę zdjęć miała w swoim albumie więc wspólnymi siłami po dwóch tygodniach udało się w końcu stworzyć fotoksiążkę.

W realizacji tego genialnego pomysłu pomógł mi serwis printu.pl. Serwis prowadzi nas za rączkę i samo zaprojektowanie fotoksiążki to po prostu bułka z masłem. Możemy zastosować gotowy szablon, ale możemy też w łatwy sposób go edytować np. zmienić układ zdjęć, czy dodać napisy. Opcji jest tyle, że na pewno znajdziecie coś dla siebie. Do wyboru oczywiście jest też rozmiar i wykończenie fotoksiążki. Wszystko to sprawia, że każdy projekt jest bardzo indywidualny.

Zrobienie fotoksiążki jest naprawdę bardzo łatwe. Przedstawie Wam w kilku punktach jak to wszystko wygląda:

1. Wybieramy zdjęcia
Dla mnie to właśnie było najtrudniejsze i najbardziej pracochłonne. Przeglądanie zdjęć zawsze wzbudza pewne wspomnienia, więc ostrzegam - tego punktu nie da się załatwić szybko. Na fotoksiążkę składająca się z 20 stron potrzebujemy ok. 40-50 zdjęć. U mnie było o tyle trudniej, że album przygotowałam ze starych zdjęć, więc musiałam je jeszcze zamienić na wersję cyfrową. Robiłam po prostu zdjęcia zdjęć - obawiałam się o ich jakość, ale okazało się, że szumy tylko dodają im uroku starości :)



2. Zakładamy konto na Printu.pl i wgrywamy wybrane zdjęcia
Książki nie musimy robić za jednym posiedzeniem. Projekt można zapisać i wrócić do niego, kiedy znowu nas natchnie.

3. Umieszczamy zdjęcia w projekcie
Po prostu przeciągamy je do szablonu. Na tym etapie możemy go dowolnie modyfikować zmieniając układ stron i dodając napisy. Baaaardzo wciągające zajęcie. Jeśli użyjemy złej rozdzielczości zdjęć, to otrzymamy stosowny komunikat, dzięki czemu w druku wszystko będzie wyglądało świetnie. Widać też, czy już (i ile razy) użyliśmy konkretnego zdjęcia.



4. Sprawdzamy projekt
Sprawdzamy, czy wszystko jest tak, jak chcieliśmy i czy czasem nie zdarzyła nam się jakaś literówka.


5. Składamy zamówienie i czekamy na przesyłkę ;)
Printu.pl informuje, że termin realizacji to 7 dni. Jeśli chcecie zdążyć przed Dniem Mamy, to musicie złożyć zamówienie najpóźniej do 19 maja!

Muszę przyznać, że obawiałam się efektu końcowego - te stare zdjęcia jakością nie powalały. Po otrzymaniu przesyłki wszystkie moje wątpliwości zniknęły. Nie jestem jakoś przesadnie sentymentalna, ale oglądając te wszystkie zdjęcia w formie książki zaczęłam żałować, że tych wspólnych zdjęć mamy tak mało. A musicie wiedzieć, że ja jestem pierwsza od uciekania od rodzinnych zdjęć.


A teraz mam dla Was niespodziankę - 47% (!!!) zniżki na fotoskiążki! Łapcie - KLIK!

Mam nadzieję, że taki prezent na Dzień Matki mojej Mamie się spodoba - a z resztą jak ma się nie spodobać, jak ma tam najlepszą trójkę dzieci na świecie? ;)

PS. Printu.pl na pierwsze zamówienie daje rabat -35 zł ;)
PS 2. Jeśli chcecie zrobić mamie prezent, to się spieszcie. Macie czas do 19 maja.

6 komentarzy:

  1. świetny pomysł na prezent:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się spodoba ;)

      Usuń
  2. Emilko, czy teraz twój blog będzie jednym wielkim słupem reklamowym?
    Szkoda by było,
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co złego jest w czerpaniu korzyści ze swojej pasji? ;)

      Usuń