Teekanne Sweet Pear - gruszkowa herbata

Nie da się ukryć, że robi się coraz chłodniej i niedługo przyjdzie zima. Oby była mroźna i śnieżna! A jak za oknem zimno i mokro, to w domu najlepiej smakuje gorąca herbata w ładnej filiżance.

Herbat Ci u mnie dostatek, a dziś padło na Sweet Pear od Tekanne. Marka ma swoje lepsze i gorsze smaki, zobaczymy jak wypadła gruszka ;)


Bardzo lubię opakowania Teekanne. Mają perforację, dzięki której łatwo można zrobić dziurkę i wyjmować torebki z herbatą bez otwierania pudełka. Każda torebka zapakowana jest oddzielnie w papierową saszetkę.


Ok, to teraz popatrzmy co tam nam producent obiecuje ;)



Brzmi całkiem obiecująco, zerknijmy jeszcze na skład:


Wygląda super, lubię herbaty oparte na jabłku, choć mają dużo mniej intensywny smak od tych hibiskusowych. Gruszki też jest całkiem sporo, a i aromat dorzucili.


Herbata ma bardzo przyjemny aromat, czuć w nim jakieś kwaśne owoce, ale zdecydowanie nie gruszkę. Szkoda. W smaku jest lepiej, ale tej gruszce zdecydowanie bliżej smakiem do takiej cierpkiej, zerwanej prosto z drzewa niż do słodkiej.

Herbatę można pić zarówno na ciepło jak i zimno. W gorącym naparze czuć bardziej dziką różę, natomiast w zimnym na pierwszym planie jest gruszka. Mi zdecydowanie bardziej smakuje na zimno. 

O gruszkowe herbaty na naszym rynku dosyć trudno, więc jeśli lubicie ten owoc, to warto spróbować. Jeśli jednak szukacie smacznej owocowej herbaty, to sobie tę odpuście - jest raczej średnia. 


Cena opakowania (20 sztuk) to ok. 5 zł. 

A u Was jakie herbaty królują jesienią? ;)

Share this:

CONVERSATION

1 komentarze:

  1. Bardzo lubię herbaty Teekanne, ale z tą jeszcze nie miałam do czynienia. U mnie ostatnio rządzi zielona :)

    OdpowiedzUsuń